Jak górników z boiska wyrzucano

Henryk Bałuszyński

wyrzucony z boiska w 39. minucie



Pierwszą żółtą kartkę ujrzałem na początku meczu. Zdecydowanie na wyrost. Walczyłem o piłkę z przeciwnikiem bark w bark, on się przewrócił i tyle. Druga kartka była już słuszna. Ratajczyk uciekł moją stroną boiska, nie dogoniłem go, walczyliśmy, faulowałem. Najśmieszniejsze jest to, że to była moja pierwsza i ostatnia czerwona kartka w karierze.





Grzegorz Dziuk

wyrzucony z boiska w 52. minucie



Ujrzałem dwie żółte kartki w ciągu może 20 minut. Obie były efektem twardej walki o piłkę. Nie wiem, czym sugerował się sędzia, karząc mnie w ten sposób. To była normalna piłkarska robota. On wcześniej ani razu mnie nie upomniał, tylko od razu wyciągał kartkę. Żadnego kontaktu z nim nie było. Czas robi swoje, choć szkoda, że nie zostałem mistrzem Polski. Może wtedy inaczej potoczyłyby się moje piłkarskie losy.





Jacek Grembocki

wyrzucony z boiska w 78. minucie



Pierwszą żółtą kartkę dostałem w pierwszej połowie za faul na Leszku Piszu. Należała mi się. Po raz drugi zostałem nią ukarany, kiedy był już remis. Ratajczyk wpadł na mnie, upadł na trawę i sędzia - nie wiem czemu - uznał, że to ja faulowałem. Ten mecz śnił mi się potem po nocach, ale nigdy go nie oglądałem na wideo. Za bardzo bym to wszystko przeżywał.