Sukcesy młodych tenisistów z Radomia

Doskonale radzi sobie w cyklu turniejów Bank Pocztowy Cup 2004 Katarzyna Błażewicz z RKT Radom. W klasyfikacji generalnej zajmuje pierwsze miejsce
Eliminacje składają się z czterech imprez. Punkty uzyskane w każdym z nich zaliczane są do punktacji generalnej, która zadecyduje, kto zagra w finałach. Zwieńczeniem zmagań będzie turniej masters, planowany na drugą połowę sierpnia. Na zwycięzcę czeka atrakcyjna nagroda - stypendium w wysokości 500 zł miesięcznie oraz kontrakt sprzętowy. O randze cyklu świadczy fakt, że honorowy patronat sprawuje nad nim prezydent Aleksander Kwaśniewski.

Na razie rozegrane zostały trzy turnieje - w Bytomiu, Poznaniu i Gdyni. Rewelacyjnie spisuje się w nich Katarzyna Błażewicz. Na Śląsku dotarła co prawda "zaledwie" to trzeciej rundy, pokonując Katarzynę Jasińską (MKT Łódź) 6:1, 6:1 i Aleksandrę Albrecht (Sokół Ceradz Kościelny) 6:0, 6:2 i przegrywając z Edytą Ciepluchą (AZS Łódź) 6:4, 1:6, 3:6, ale później było już coraz lepiej. W Poznaniu radomianka była już trzecia. W drodze do półfinału wygrała: z Adrianną Daszkiewicz (Arka Gdynia) 6:2, 6:0, Karoliną Kotallą Nafta Zielona Góra) 6:1, 6:2 i Katarzyną Ałaszewską (MKT Łódź) 6:0, 6:1 oraz uległa Mai Kazimieruk (Warta Poznań) 2:6, 1:6. Równych sobie nie miała na ostatnich zawodach w Gdyni. W pobitym polu zostawiła kolejno: Martę Rozbiewską (Arka Gdynia) 6:0, 6:0, Magdalenę Kowalską (Ginter Warszawa) 6:1, 6:2, Magdalenę Herszfeld (Warszawianka) 6:0, 6:0, Maję Kazimieruk (Warta Poznań) 6:4, 6:2 i Martynę Majewską (Arka Gdynia) 7:6, 7:5. Dzięki temu zwycięstwu objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej, wyprzedzając Edytę Ciepluchę i Maję Kazimieruk. Ostatni turniej eliminacyjny rozgrywany będzie w Warszawie od 7 lipca.

Udanie na ogólnopolskim turnieju skrzatów do 12 lat w Warszawie zaprezentował się Roy Brandys z RTT Radom. W singlu po wygranych nad Aleksandrem Skórczyńskim (DeSki Warszawa) 6:1, 6:1 i Mikołajem Jędruszczakiem (Real Toruń) 6:0, 6:0 uplasował się na trzecim miejscu. W deblu, w parze z Patrykiem Pydyszewskim (Arka Gdynia), również był trzeci.