Sport.pl

Timberwolves - Lakers 98:96

Koszykarze Minnesoty Timberwolves pokonali Los Angeles Lakers w piątym meczu finału Konferencji Zachodniej NBA. Szósty mecz odbędzie się w poniedziałek w Los Angeles.
Timberwolves zagrali bez pierwszego rozgrywającego Sama Cassella. 34-letni koszykarz od początku play-off narzeka na bóle pleców, ma też kłopoty z biodrem. W serii z Lakers gra epizodycznie.

Początek meczu dla Lakers - goście prowadzili 20:10 w połowie pierwszej kwarty. Minnesota zdobyła 13 punktów z rzędu i na początku drugiej części był remis, ale trzy minuty przed przerwą Lakers znów wysoko wygrywali (40:33).

Jednak wtedy ponownie nastąpił zryw Minnesoty, którzy znów zdobyli 13 punktów z rzędu.10 z nich zdobył rzucający Latrell Sprewell.

Po trzech kwartach Timberwolves wygrywali 73:63, a decydujący cios zadali na początku czwartej. Ponownie główną siłą napędową był Sprewell (11 z 13 pierwszych punktów zespołu) i sześć minut przed końcem meczu, Minnesota wygrywała 86:70. Wtedy swój moment mieli Lakers - dziesięć punktów z rzędu i zmniejszenie strat do sześciu. Wtedy kluczową akcję wykonał rezerwowy rzucający gospodarzy Fred Hoiberg, który trafił z faulem z półdystansu i wykorzystał rzut osobisty (89:80).

W ostatniej minucie meczu Minnesota wygrywała 98:90, ale dwa razy za trzy punkty trafił Derek Fisher (drugi raz równo z końcową syreną)

Bohaterem Minnesoty ponownie był MVP tego sezonu NBA, Kevin Garnett, który uzyskał 30 punktów i 19 zbiórek. 28-letni skrzydłowy trafił też 10 z 11 rzutów osobistych, potwierdzając regułę, że kiedy gra agresywnie i często rzuca z linii (przeważnie z dobrą skutecznością), to jego zespół wygrywa.

W historii NBA tylko siedem zespołów wygrało rywalizację play-off przegrywając 1-3. Jednak 17 razy dochodziło do siódmego, decydującego meczu. Jeśli Minnesota wygra w poniedziałek w Los Angeles, to ostatnie spotkanie odbędzie się w Minneapolis.

Piąty mecz oglądało w Target Center 20,109 osób - to rekord play-off Minneapolis.



MINNESOTA 98

LA LAKERS 96

Kwarty: 14:21, 32:19, 27:23, 25:32.

Minnesota: Garnett 30 (19 zb., 4 as.), Sprewell 28 (4 zb., 5 as.), Hassell 6, Martin 2, Olowokandi 1 (7 zb.) oraz Hoiberg 14, Szczerbiak 11, Madsen 6 (5 zb.), Johnson 0.

LA Lakers: Bryant 23 (6 zb., 7 as.), O'Neal 17 (13 zb.), Malone 17 (9 zb.), Payton 8 (6 as.), George 4 oraz Fisher 17 (4 zb., 4 as.), Rush 3, Walton 3, Medviedenko 2, Fox 2, Cook O

Stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 2-3.

Kto zagra w wielkim finale NBA?