Mirosław Formela i Bartosz Nowicki szlifują formę w USA

LEKKA ATLETYKA.- Udało nam się zrealizować wszystkie zaplanowane treningi. Warunki mamy idealne - donosi z Nowego Meksyku Robert Leszczyński, trener naszego kandydata na olimpiadę
W dalekim Albuquerque w Nowym Meksyku (USA), w ośrodku treningowym Antoniego Niemczaka, słynnego polskiego maratończyka, panuje w ostatnich tygodniach prawdziwy tłok. Od ponad trzech tygodni formę szlifują tam nasi średniodystansowcy: Mirosław Formela (Sporting Międzyzdroje), szósty zawodnik halowych mistrzostw świata na 1500 m, i Bartosz Nowicki (MKL Szczecin), ubiegłoroczny mistrz Europy juniorów na tym samym dystansie.

Obóz u "Tonia" wybrali także czterystumetrowcy Józefa Lisowskiego (Robert Maćkowiak, Piotr Rysiukiewicz) oraz maratonki m.in. Monika Drybulska, która w kwietniu w Dębnie w pięknym stylu wywalczyła kwalifikację olimpijską.

Przed Formelą i Nowickim jeszcze tylko kilka dni obozu. 25 maja wracają do kraju. Są zadowoleni z pobytu.

Dla obu zawodników to ostatni etap przygotowań do ważnego sezonu: 26-letni Formela będzie walczył o kwalifikację olimpijską, a sześć lat młodszy Nowicki rozpocznie bieganie w gronie seniorskim.

- Udało nam się zrealizować wszystkie zaplanowane treningi - donosi ze Stanów Robert Leszczyński, trener zawodników. - Warunki mamy idealne - jak w raju. Przez cały obóz przepiękna pogoda, supertereny do biegania. Przy ośrodku pole golfowe z sześciokilometrową pętlą, a do trasy, która biegnie wzdłuż rzeki Rio Grande, mamy tylko 10 minut drogi. Rewelacyjne są też trasy na wysokości 2000 m n.p.m. przy wulkanach.

Do tego trzy stadiony ze sztuczną nawierzchnią i znakomite warunki mieszkalne (m.in. ogrodowe jacuzzi).

W najbliższy weekend polscy lekkoatleci rozpoczynają sześciotygodniowy okres, w którym mogą wypełniać olimpijskie minima. Formela będzie walczył o start w Atenach na dystansie 1500 m. Aby znaleźć się w kadrze, musi pobiec 3.36:20 (jego najlepszy ubiegłoroczny rezultat: 3.39:04).

Pierwszy sprawdzian formy już w sobotę, choć najwyższa spodziewana jest dopiero w drugim tygodniu po obozie klimatycznym. W Tucson w Arizonie Nowicki i Formela pobiegną na 1,5 km. Mityng organizuje trener Bernarda Lagata, mistrza świata z Budapesztu na 3 km. Bieg z udziałem mocnych Kenijczyków ma być prowadzony na wynik 3.36, tak więc dla Formeli będzie to pierwsza okazja do wywalczenia minimum.

Kalendarz startów na najbliższe tygodnie obaj mają skrupulatnie zaplanowany: Nowicki wystartuje na 800 m w lidze seniorów (29 maja), a potem zobaczymy go w Szczecinie (5 czerwca) w ramach dodatkowego biegu podczas wielobojowych mistrzostw Polski. Formela pobiegnie na dwóch czerwcowych mityngach: w Ostrawie i Erfurcie, czyli w terminie, w którym wysokogórski obóz ma przynieść zamierzony efekt wysokiej formy.

W wolnych chwilach polska ekipa urządzała sobie wycieczki.

- Zwiedziliśmy Santa Fe oraz Los Alamos. Atrakcją był również wjazd kolejką na górę Sandia, 3200 m n.p.m. Chłopcy są wyjątkowo mocno umotywowani i jeśli nie będzie problemów z aklimatyzacją po górach i zmianą strefy czasowej, wszystkie nasze plany w tym sezonie będą zrealizowane - zapowiada trener.