Julia Michalska najlepsza w wioślarskim Pucharze Świata

Zawodniczka Trytona Poznan wygrała w Poznaniu rywalizację w jedynkach wagi lekkiej.
W Poznaniu zabrakło naszej eksportowej dwójki - Roberta Sycza i Tomasza Kucharskiego. Aktualni mistrzowie olimpijscy z Sydney i dwukrotni mistrzowie świata odpoczywali, gdyż Sycz narzekał ostatnio na przeciążenia kręgosłupa.

W tej sytuacji największe nadzieje można było związać z kobiecą dwójką wagi lekkiej (Ilona Mokronowska i Magdalena Kemnitz z Posnanii) oraz męską czwórką podwójną (Adam Korol z AZS AWF Gdańsk), Sławomir Kruszkowski (AZS UMK Toruń), Marek Kolbowicz (AZS Szczecin) i Adam Bronikowski (AZS AWF Warszawa).

Gwiazdą w polskiej ekipie okazała się jednak poznanianka Julia Michalska - dzięki niej niedzielne finały rozpoczęły się dla polskiej reprezentacji tak dobrze. Choć decydujący wyścig jedynek wagi lekkiej nie miał najsilniejszej obsady, zawodniczka Trytona Poznań wygrała bardzo pewnie. Jeszcze po przepłynięciu 1500 m Michalska miała niespełna sekundę przewagi nad zwyciężczynią Igrzysk Azjatyckich z 2002 r. Chinką Fengjung Fu. Finisz Michalskiej był jednak imponujący - Polka uzyskała na mecie ponad trzy sekundy przewagi nad rywalką.

Ponieważ ta konkurencja nie znajduje się w programie olimpijskim, Michalska cały czas walczy o miejsce w dwójce wagi lekkiej - obok Mokronowskiej.

Tym razem partnerką Mokronowskiej była jej klubowa koleżanka z Posnanii Magdalena Kemnitz. Poznańskie regaty nie dały jeszcze odpowiedzi, kto będzie partnerką Mokronowskiej w połowie czerwca w kwalifikacjach olimpijskich w Lucernie. To się rozstrzygnie dopiero za dwa tygodnie w Duisburgu.

Duet Kemnitz - Mokronowska bardzo dobrze rozpoczął swój finałowy wyścig. Na połowie dystansu, czyli po kilometrze, poznanianki miały blisko sekundę przewagi nad Niemkami - Danielą Reimer i Claudią Blasberg. Reimer to ubiegłoroczna mistrzyni świata z Mediolanu, ale w parze z Marie-Louise Draeger. Później Polki osłabły - najpierw zostały wyprzedzone przez Niemki, a na ostatnich metrach jeszcze przez Holenderki (Marit van Eupen i Kirsten van der Kolk - szóste w Mediolanie) i Rumunki (Constancę Burcicę i Cameilę Mihalceę - brązowe medalistki z Mediolanu). Do zajęcia miejsca na podium Mokronowskiej i Kemnitz zabrakło... sześciu setnych sekundy. - Jestem zadowolona z tego występu. Przegrałyśmy tylko z osadami, które zdobywały medale w mistrzostwach świata - mówiła jednak Ilona Mokronowska.

Nieco zawiodła za to czwórka podwójna (Adam Korol, Sławomir Kruszkowski, Marek Kolbowicz i Adam Bronikowski). Brązowi medaliści ostatnich mistrzostw świata przyjechali do Poznania z Wałcza, gdzie przygotowywali się do startów w olimpijskim sezonie. Byli też jednymi z faworytów w swojej konkurencji. Osada początkowo płynęła na drugiej lub trzeciej pozycji. Finisz miała jednak słabszy i spadła na piątą pozycję. Choć z drugiej strony w finale mistrzostw świata Polacy stracili do zwycięskiej łódki Niemców ponad 6 sekund, a w niedzielę na Malcie - tylko niespełna 3.

Zwycięzcy i miejsca Polaków w finałach:

Kobiety:

Jedynka wagi lekkiej: JULIA MICHALSKA; jedynka: Katrin Rutschow-Stomporowski (Niemcy); dwójka bez sterniczki: Georgeta Andrunache-Viorica Susanu (Rumunia); dwójka podwójna kobiet: Britta Oppelt-Meike Evers (Niemcy); dwójka podwójna wagi lekkiej: Daniela Reimer-Claudia Blasberg (Niemcy), 4. MAGDALENA KEMNITZ - ILONA MOKRONOWSKA; czwórka podwójna: 1. Wielka Brytania; ósemka: 1. Niemcy.

Mężczyźni:

Jedynka mężczyzn wagi lekkiej: Peter Ording (Niemcy); jedynka mężczyzn: Jueri Jaanson (Estonia); dwójka bez sternika wagi lekkiej: Franck Solforosi-Franck Bussiere (Francja); dwójka bez sternika: Sinisa i Niksa Skelin (Chorwacja); dwójka podwójna: Rene Bertram - Christian Schreiber (Niemcy), 5. ADAM WOJCIECHOWSKI - MICHAŁ JELIŃSKI; dwójka podwójna wagi lekkiej: 1. Mads Rasmussen-Rasmus Quist (Dania); czwórka bez sternika: 1. Wielka Brytania; czwórka bez sternika wagi lekkiej: 1. Dania; czwórka podwójna: 1. Niemcy, 5. POLSKA (Bronikowski, Kolbowicz, Kruszkowski, Korol); ósemka: 1. Rumunia.