Tomasovia - Heko Czermno 2:2

Mimo dwóch goli strzelonych na wyjeździe piłkarze Heko Czermno tylko zremisowali w Tomaszowie Lubelskim z przedostatnią w tabeli Tomasovią 2:2.
W kontekście walki beniaminka o drugie premiowane barażami miejsce remis może rozczarować, tym bardziej że główny rywal Stal Rzeszów też stracił punkty, remisując w Lublinie z Motorem. Tomasovia okazała się wymagającym rywalem i wynik nie krzywdzi drużyn. - Ale oni grają! - zachwycał się trener gości Zbigniew Karbownik. - Presingiem na całym boisku, atakują, prezentują się całkiem nieźle i jak tak będą dalej grać, to się utrzymają - dodał.

Gospodarze wiatr w żagle poczuli już w 5. minucie, gdy Witalij Tyrkało dobił do siatki strzał Jacka Iwanickiego. Z prowadzenia cieszyli się jednak tylko sześć minut, gdy nieoczekiwanie gola zdobył Krzysztof Trela. - Krzysiek dochodził do linii końcowej i bardzo mocno zacentrował w pole bramkowe, ale mu "zeszło". Bramkarz wyszedł do dośrodkowania, piłka dostała rotacji i wpadła mu za kołnierz - opowiadał trener Heko. Od tego momentu zarysowała się przewaga gości, który mogli też objąć prowadzenie. W 38. minucie silny strzał z dystansu Treli sparował na poprzeczkę bramkarz Tomasovii.

Wynik ustalono w ciągu 60 sekund. W 65. prowadzenie dla gości po indywidualnej akcji zdobył lider listy najskuteczniejszych Grzegorz Piechna, strzelając swoją piętnastą bramkę w sezonie. Po chwili znów był remis, bo w zamieszaniu pod bramką Heko najwięcej sprytu wykazał wprowadzony dwie minuty wcześniej Jacek Paszkiewicz. - A trzech moi obrońców stało i gapiło się na niego. Gdybyśmy tak szybko nie stracili tej bramki, to mogliśmy dowieźć prowadzenie do końca - się trener Karbownik. Gospodarze, idąc za ciosem, mogli jeszcze zdobyć gole po uderzeniach Tyrały i Paszkiewicza.

W środę Heko gra zaległy mecz 16. kolejki z Sandecją w Nowym Sączu, a w niedzielę podejmuje Proszowiankę.

TOMASOVIA2 (1)
HEKO CZERMNO2 (1)
Bramki

Tomasovia: Tyrkało (5.), Paszkiewicz (66.)

Heko: Trela (11.), Piechna (65.)

Widzów: 1500

Sędziował Witold Romanowski (Wadowice)

Tomasovia: Waśkiewicz - Bilewicz, Pieniążek, Anioł Ż, Korzeń - Droździel (70. Żurawski), Głuszko, Wachowicz (64. Paszkiewicz), Świderek (56. Cisek) - Tyrkało Ż (89. Dunin), Iwanicki

Heko: Łukiewicz - Kościukiewicz, Heinrich, Dworzyński - Sadłowski Ż, Hajduk Ż (90. Matuszczyk), Zimoch, Wojtaszek, Trela - Grzegorzewski (67. Cheda), Piechna Ż (67. Jasiński)