Sport.pl

Wygrane rugbistów Lechii, Arki i AZS

Gdańska Lechia chce być liderem przed półfinałami mistrzostw Polski i do celu pewnie zmierza
W pierwszym dniu bycia w Unii Europejskiej gdańszczanie zrobili sobie i swoim kibicom prezent, wygrywając z brązowym medalistą mistrzostw Polski lubelskimi Budowlanymi. - Nie potwierdzają się informacje, że nie mamy zdrowia - mówi "Gazecie" Marek Płonka, trener Lechii. Gdyby tak było nie zdobylibyśmy tylu punktów w II połowie meczu [29 - red]. Wygrana lechistów jest tym cenniejsza, że została odniesiona bez kilku podstawowych graczy: kontuzjowanych Janusza Urbanowicza, Rafała Kochańskiego, Rafała Wojcieszaka, zawieszonego za kartki Jacka Grebasza oraz pracujących tego dnia Adama Latopolskiego i Marcina Baraniaka. Dobry występ zaliczyli zwłaszcza wracający do gry w rugby młynarz Dariusz Marciniak i łącznik ataku Maciej Szablewski II.

Lechia Gdańsk43 (14)
Budowlani Lublin18 (11)
Punkty dla Lechii: Stanisław Więciorek 20, Tomasz Fedde 13, Marcin Szymański i Sławomir Kaszuba po 5

Dobrze zaczęli mecz w Łodzi z wicemistrzem Polski mistrzowie z Sopotu. Ogniwo wygrało nawet pierwszą część spotkania, ale zdeterminowani gospodarze zagrali znacznie skuteczniej w drugiej połowie. Budowlanych w grze z Ogniwem wspomógł nawet trener Mirosław Szczepański. Na tyle skutecznie, że sopocianie nie zdobyli w drugiej części żadnego punktu.

Budowlani Łódź31 (5)
Porta Ogniwo Sopot 13 (13)

Punkty dla Ogniwa: Daniel Podolski 8, Mariusz Wilczuk 5

Bardzo ważne zwycięstwo odniosła gdyńska Arka. "Buldogi", dla których - jak mówią - każdy mecz jest finałem, wygrali z silnym w tym sezonie Orkanem i to na jego boisku. Coraz lepiej czuje się w Gdyni rosyjski łącznik ataku Stanisław Krieczun, który zdobywał punkty przykładając, podwyższając, kopiąc celnie piłkę między słupy bramki rywali z rzutu karnego i drop-gola. Dodatkową motywacją dla Arki było 1000 złotych za każde przyłożenie. Drużyna wyjechała z Sochaczewa bogatsza o cztery tysiące.

Orkan Sochaczew 22 (16)

Arka Gdynia27 (12)
Punkty dla Arki: Stanisław Krieczun 12 oraz Dariusz Komisarczuk, Waldemar Szwichtenberg i Wojciech Ruszkiewicz po 5.

Broniący się przed spadkiem z I ligi rugbiści gdańskiego AZS AWFiS wygrali w Warszawie z Folcem AZS i zapewnili sobie pozostanie w gronie najlepszych polskich drużyn w przyszłym sezonie.

Folc AZS Warszawa10 (10)
AZS AWFiS Gdańsk 23 (3)

Punkty dla AZS: Jurij Buhało 13, Maksim Krawczenko i Piotr Wójcik po 5