350 zawodników pobiegnie ulicami Gniezna

Zawodnicy będą mieli do pokonania 10 km
- Zawody będą stały na wysokim poziomie, bo udział w biegu potwierdziły dwie wielkie gwiazdy: Kenijczyk Simon Kasimili oraz Disi Dieudonne z Rwandy - opowiada Andrzej Krzyścin, organizator imprezy. - Ten drugi zajął w tym roku 18. miejsce na mistrzostwach świata w przełajach, a w przypadku biegaczy jest tak, że czołową pięćdziesiątkę świata można porównać do najlepszej trzydziestki rankingu tenisistów - dodaje. Obok Afrykańczyków na starcie gnieźnieńskiego biegu stanie cała czołówka krajowa: utytułowany maratończyk Leszek Bebło, Zbigniew Nadolski, Mirosław Plawgo, Wiesław Perszke, Dariusz Kruczkowski oraz sam Krzyścin, zawodnik Altomu Gniezno, który w tym roku po raz trzeci z rzędu wygrał maraton w Austin (USA). W ostatniej chwili udział w imprezie potwierdzili świetni Ukraińcy Jurij Giciun i Michajło Iweruk. Wśród kobiet na trasie zobaczymy m.in. Małgorzatę Sobańską i Grażynę Syrek.

Do udziału w biegu dopuszczono aż 350 biegaczy (przed rokiem było ich 129). - W biegach ulicznych, rozgrywanych na dystansie krótszym niż półmaraton, udział więcej niż 100 biegaczy to już duży sukces. My organizacyjnie pokazaliśmy się z dobrej strony przed rokiem i fama poszła w świat. W tym roku chętnych było jeszcze więcej, ale nie mogliśmy przyjąć więcej zgłoszeń. I tak mieliśmy kłopoty, by dla wszystkich uczestników przygotować numery startowe i nagrody. Wierzę, że wszystko znów będzie dobrze zorganizowane, a impreza dalej będzie się rozwijać - mówi Krzyścin.

Zawodnicy będą mieli do pokonania cztery okrążenia po 2,5 km. Start i meta będą zlokalizowane na gnieźnieńskim rynku. Biegacze wystartują o godz. 17, ale już dwie godziny wcześniej rozpocznie się festyn, na którym wystąpią m.in. Kulfon i żaba Monika, kabaret Filip z konopi, zespoły Quadro Band, Belfast oraz gwiazda - Banda i Wanda (początek tego koncertu o godz. 21).