Rusza żużlowy cykl Grand Prix

Już dziesiąty raz najlepsi żużlowcy świata zaczynają ścigać się o tytuł mistrzowski w serii turniejów. Dla Tomasza Golloba to okazja do powrotu na podium, dla torunianina Piotr Protasiewicza - by utrzymać się w elicie, a dla Jarosława Hampela - by zdobyć doświadczenie w debiutanckim sezonie.
W jubileuszowej edycji Grand Prix mamy - tak jak w zeszłym roku - dziewięć imprez. I tak jak wtedy, medalistów poznamy podczas ostatnich zawodów, w norweskim Hamar. Władze firmy Benfield Sports International, która ma prawa do organizacji GP, postanowiły jednak od przyszłego roku zmienić zasady gry. Aby wykluczyć grupę słabszych żużlowców, którzy obniżali poziom rywalizacji, od następnego sezonu w turnieju będzie ścigać się tylko 16, a nie jak teraz - 24 zawodników. Teraz oznacza to, że po imprezie w Hamar tylko najlepsza ósemka klasyfikacji indywidualnych mistrzostw świata zapewni sobie prawo startu w GP 2005. Stawkę uzupełni dwójka Wielkiego Finału Eliminacji i szóstka zawodników wyznaczonych przez BSI.

Jutro elita zaczyna od Sztokholu, na stadionie zbudowanym na igrzyska w 1912 roku, gdzie już dwukrotnie odbywał się turniej GP. Odbyłby się i rok temu, gdyby nie strajk pracowników służb publicznych, który sparaliżował stolicę Szwecji w maju. Z tego powodu turniej przeniesiono do malutkiej Avesty.

Zawody w Sztokholmie będą pierwszymi z czterech (jeszcze Cardiff, Kopenhaga Hamar), rozgrywanymi na tzw. sztucznej nawierzchni, budowanej tylko na czas turnieju. Lekkoatletyczny tartan Olympic Stadium pokryto folią, na którą nawieziono i ubito żużlową nawierzchnię.

Kto jest w tym roku faworytem?

Najpoważniejsi kandydaci do medali się nie zmienili. Tytuł chce odzyskać Tony Rickardsson. Szwed będzie na pewno trochę odprężony, bo zakończył właśnie karierę w lidze angielskiej. - Rezygnuję, bo chcę poświęcić więcej czasu rodzinie - tłumaczy. W środę ostatni raz pojechał w barwach Poole i zdobył 10 pkt w konfrontacji z Belle Vue. Przegrał m.in. trzy biegi z niepokonanym Jasonem Crumpem. Australijczyk od trzech lat próbuje sięgnąć po mistrzostwo świata i za każdym razem ktoś go ubiega - najpierw dwukrotnie "Ricki", ostatnio Nicki Pedersen. Duńczyk na pewno łatwo tytułu nie odda. Jeśli wziąć pod uwagę tegoroczne występy w Anglii i Polsce, zagrozić im może przede wszystkim Leigh Adams (marzy wreszcie o pierwszym medalu) i młoda nadzieja Szwedów - Andreas Jonsson.

Po dwóch chudych latach (siódma i szósta pozycja) kibice czekają na piąty medal Golloba. Forma w polskiej lidze bydgoszczanina, który na ten sezon przeniósł się do Unii Tarnów, napawa wielkimi nadziejami.

Drugi z Polaków, Protasiewicz zdaje sobie sprawę, że szczytem marzeń będzie załapanie na ósme miejsce, gwarantujące jazdę w GP w przyszłym sezonie. A mistrz świata juniorów Hampel, który dotąd w GP świetnie radził sobie jeżdżąc z dzikimi kartami w Bydgoszczy (ostatnio był w półfinale), być może będzie objawieniem cyklu. Zawodnik Atlasu jest debiutantem w elicie, nie jeździł nigdy na "sztucznych" torach, więc ciężko oczekiwać superwyniku.

jad

Relacja ze Sztokholmu w Canal+ i Radiu PiK w sobotę o 19.



Dla Gazety

Tomasz Gollob

najlepszy polski żużlowiec

Nie lubię mówić, czy obiecywać, że jadę po medal, mistrzostwo. Na pewno chciałbym stanąć na podium. Zależy mi przede wszystkim, by jak najczęściej kwalifikować się do biegów finałowych. Sprzętowo jestem dobrze przygotowany, forma dopisuje, co pokazują moje wyniki w naszej lidze. A na turniej w Sztokholmie mam specjalnie zrobione dwa silniki jawy. Kto jest faworytem? Na pewno zeszłoroczna czołowa trójka - Pedersen, Crump, Rickardsson. Ponadto uważam, że medalową niespodziankę może sprawić Jonsson.

not. jad



Jadą w GP

1. Nicki Pedersen (Dania), 2. Jason Crump (Australia), 3. Tony Rickardsson (Szwecja), 4. Leigh Adams (Australia), 5. Greg Hancock (USA), 6. Tomasz Gollob (Polska), 7. Scott Nicholls (W. Brytania), 8. Rune Holta (Norwegia), 9. Ryan Sullivan (Australia), 10. Andreas Jonsson (Szwecja), 11. Mark Loram (W. Brytania), 12. Piotr Protasiewicz (Polska), 13. Lukas Dryml (Czechy), 14. Mikael Max (Szwecja), 15. Bjarne Pedersen (Dania), 16. Lee Richardson (W. Brytania), 17. Hans Andersen (Dania), 18. Bohumil Brhel (Czechy), 19. Kai Laukkanen (Finlandia), 20. Ales Dryml (Czechy), 21. Jesper Jensen (Dania), 22. Jarosław Hampel (Polska), 23 (dzika karta). Peter Ljung, 24. (dzika karta) Fredrik Lindgren (Szwecja)

kwalifikowani rezerwowi: 25. Joonas Kylmakorpi (Finlandia), 26. Simon Stead (W. Brytania), 27. Rafał Dobrucki (Polska), 28. Billy Janniro (USA), 29. Roman Poważnyj (Rosja), 30. Charlie Gjedde (Dania)



Gdzie i kiedy

1 (sobota) - GP Szwecji (Sztokholm)

15 maja - GP Czech (Praga)

29 maja - GP Europy (Wrocław)

12 czerwca - GP Wielkiej Brytanii (Cardiff)

26 czerwca - GP Danii (Kopenhaga)

21 sierpnia - GP Szwecji (Goeteborg)

4 września - GP Słowenii (Krsko)

18 września - GP Polski (Bydgoszcz)

2 października - GP Norwegii (Hamar)



NAJ, NAJ, NAJ W GP

Medale

1. Rickardsson 7 (4 złote, 1 srebrny, 2 brązowe), 2. Gollob 4 (0, 1, 3), Hamill 3 (1, 2, 0), Nielsen 3 (1, 1, 1), Crump 3 (0, 3, 0), Hancock 2 (1, 0, 1), Loram 1 (1, 0, 0), N. Pedersen 1 (1, 0, 0)

Wygrane turnieje: Rickardsson 12, Gollob i Crump po 8, Hamill, Hancock i Nielsen po 6

Punkty: Rickardsson 1009, Gollob 784, Hancock 776, Crump 700, Hamill 642

Zarobki: Rickardsson 381 300 dolarów, Gollob 310 750, Hancock 295 350, Crump 275 350, Hamill 246 750

Starty w turniejach: Rickardsson, Hancock po 61, Gollob 59, Loram 57, Adams 55

Starty w finałach: Rickardsson 36, Crump 24, Gollob i Hancock po 23, Hamill 19

Na podium: Rickardsson 30, Crump 17 i Hancock 17, Hamill 16, Gollob 15



Premie w GP

1. miejsce 10250 dolarów, 2. - 7450, 3. - 6250, 4. - 5750, 5-6. - 5000, 7-8. - 4400, 9-10. - 3250, 11-12. - 2850, 13-14. - 2650, 15-16. - 2600, 17-18. - 1750, 19-20. - 1700, 21-24. - 1600



Dotąd w Sztokholmie

GP 2001: 1. Crump, 2. M. Karlsson, 3. Sullivan, 4. Loram,...13. Gollob, 21. Protasiewicz

GP 2002: 1. Rickardsson, 2. L. Dryml, 3. Hancock, 4. Crump,...9. Gollob,...14. Cegielski, 16. Walasek, 18. Protasiewicz, 19. Ułamek