1:1 po dwóch meczach koszykarek o brązowy medal

Jeszcze nie wszystko stracone. Po zwycięstwie z Aquaparkiem Polkowice koszykarki Polfy zachowały szanse na brązowy medal. Dwa kolejne mecze (gra się do trzech zwycięstw) zostaną rozegrane w sobotę i niedzielę w Polkowicach.
PZU Polfa Pabianice - Aquapark Polkowice 92:71 (25:26, 16:13, 29:17, 22:15)

PZU Polfa: Trześniewska 25, Krystofova 18, Jaroszewicz, Wlaźlak po 11, Głaszcz 10, Piestrzyńska 9, Lamparska 6, Korzeniewska 2, Stefańczyk.

Aquapark: Marczewska 18, Pałka, Kłosińska po 10, Jasnowska, Koryzna po 9, Stempniewicz 5, Urban 4, Nowacka, Waligórska po 3, Salska.

Pabianiczanki zagrały o wiele lepiej niż w przegranym pierwszym meczu. Również trener Ireneusz Taraszkiewicz skuteczniej kierował drużyną. Dwie pierwsze kwarty były bardzo wyrównane. Do przerwy najwyższe prowadzenie uzyskały gospodynie, które w 7 min wygrywały 20:14.

O wszystkim decydowała trzecia odsłona. Kapitalnie zagrała Elżbieta Trześniewska, która zdecydowała o wygranej koszykarek z Pabianic. Po jej rzutach w 25 min gospodynie prowadziły różnicą 10 punktów (53:43), a w 33 min - wygrywały już 78:58.

W ostatnich minutach trener Taraszkiewicz mógł sobie pozwolić na wpuszczenie rezerwowych. - Chciałbym bardzo podziękować moim zawodniczkom - mówił po meczu. - Po raz pierwszy od dawna w ich grze była radość.

Po urlopowaniu trenera Mirosława Trześniewskiego zapowiada się na kolejne zmiany. Po sezonie zespół opuszczą prawdopodobnie dwie koszykarki - Katarina Polakova i Viera Libicowa. Na środowym meczu był menedżer obu zawodniczek, który negocjuje warunki rozwiązania kontraktu. Polakova chce bowiem występować w lidze włoskiej, a Libicova - w Serbii.