Plusy i minusy sportowego weekendu

Osiągnięcia sportowców z Lubelszczyzny
Plusy

Zwycięstwo grających w ekstraklasie koszykarek Meblotapu AZS

Drużyna z Chełma pokonała w rewanżowym spotkaniu Cukierki Odrę 86:73.

Wygrana w Brzegu zapewniła zespołowi trenera Anatolija Bujalskiego zajęcie siódmego miejsca w rozgrywkach.

Sukcesy zapaśników

Podczas mistrzostw Europy w Ankarze dobry występ zanotował wolniak Górnika Łęczna Krystian Brzozowski, który w kat. 74 kg zajął czwartą pozycję. Natomiast zawodniczka chełmskiego Cementu Gryfu wywalczyła na mistrzostwach Polski seniorek złoty medal w wadze 67 kg.

Wygrane III-ligowych piłkarzy z Lubelszczyzny

W XXII kolejce dobrze spisały się zespoły Hetmana Zamość i Tomasovii Tomaszów Lubelski. Zamościanie pokonali u siebie Heko Czermno 1:0, natomiast Tomasovia wygrała na własnym boisku z Górnikiem Wieliczka 2:0, choć od 52. minuty grała w osłabieniu.

Minusy

Porażka I-ligowych piłkarzy Górnika Łęczna

Łęcznianie przegrali w Nowym Dworze Mazowieckim ze Świtem 0:1. Była to czwarta porażka Górnika w rundzie wiosennej. Po tej porażce zespół trenera Jacka Zielińskiego spadł na siódme miejsce.

Przegrana występujących w lidze zawodowej koszykarzy Startu

Na pożegnanie z ekstraklasą zdegradowani już wcześniej lublinianie ulegli w Słupsku Czarnym 67:76. Najskuteczniejszym graczem Startu był Chis Jackson, który zdobył 12 punktów.

Porażka grających w ekstraklasie szczypiornistów AZS AWF Biała Podlaska

Przegrany wyjazdowy mecz z DGT AZS AWFiS Gdańsk 25:37 był 25. porażką bialczan w tym sezonie. Na Wybrzeżu zdegradowani już akademicy stracili także tysięczną bramkę w tych rozgrywkach.

Przegrana jeżdżących w I lidze żużlowców TŻ Sipma

Lublinianie ulegli w Gorzowie Stali 37:53. Była to pierwsza porażka Sipmy w tym sezonie. Jak zwykle najlepszym zawodnikiem drużyny lubelskiej był Peter Karlsson, który zdobył 15 punktów.

Remis szczypiornistek Bystrzycy

Mające jeszcze szanse na zdobycie dziesiątego z rzędu mistrzostwa Polski lublinianki zremisowały w Bielszowicach ze Zgodą 30:30. Jeszcze na dwie minuty przed końcem zespół trenera Edwarda Jankowskiego prowadził różnicą jednej bramki, ale nie zdołał utrzymać przewagi.