W czwartek półfinały Pucharu UEFA

Newcastle z Olympique Marsylia i Villareal z Valencią zagrają w czwartek w pierwszych półfinałach Pucharu UEFA
Największym nowicjuszem w tej czwórce jest Villareal, klub z małego miasta oddalonego od Walencji o 60 km. W Primera Division gra od pięciu sezonów. Do Pucharu UEFA dostał się z Pucharu Intertoto. Ale jak już w nim grał, to na swoim stadionie - El Madrigal - nie stracił ani jednego gola w ośmiu spotkaniach (licząc także mecze w Intertoto). A jego rywalami byli Galatasaray, Roma, Celtic Glasgow. - I to jest główna przyczyna tego, dlaczego dotarliśmy tak daleko - powiedział obrońca Quique Alvarez. - Jeśli nasz bramkarz pozostanie niepokonany także w czwartek, będzie fantastycznie. Ale gramy z nie byle kim.

- Nie mamy nic do stracenia, i tak już przeszliśmy do historii. Dlatego nie czujemy żadnej presji. Wiem, wiem, Valencia ma wspaniałą drużynę i jest faworytem. Ale wcześniejsi nasi rywale też byli faworytami i teraz ich już w Pucharze UEFA nie ma - dodał trener Francisco "Paquito" Garcia. Jedynym zawodnikiem, który dziś nie może grać, to obrońca Rodolfo Arruabarrena - pauzuje za kartki.

Strata Valencii jest o wiele poważniejsza - nie zagra Argentyńczyk Pablo Aimar. - W poprzednich rundach stosowałem system rotacyjny, miałem na uwadze mecze w lidze, teraz koniec z tym. Walczymy o finał, wystawię najsilniejszy skład - zapowiedział trener Rafael Benitez.

Na St James's Park Newcastle podejmuje OM - podbudowane dwoma zwycięstwami z Interem Mediolan w ćwierćfinale i Liverpoolem w czwartej rundzie. Kolejne dobre wiadomości dla Francuzów napływają... z angielskiej drużyny. Kontuzjowani są Walijczyk Craig Bellamy i angielski pomocnik Jermaine Jenas. Kłopoty ze zdrowiem mają także Kieron Dyer i Shola Ameobi. - Jeśli nie zagrają, strata będzie bolesna - powiedział menedżer "Srok" Bobby Robson. Na jego szczęście żadnych kłopotów nie ma najskuteczniejszy zawodnik klubu Alan Shearer. Kapitan Newcastle w dwumeczu z PSV Eindhoven w poprzedniej rundzie zdobył dwa gole i dzięki nim Anglicy są tak daleko w tych rozgrywkach.

Marsylia przyjechała na Wyspy w najsilniejszym składzie - z bramkarzem Fabienem Barthezem i jednym z najskuteczniejszych napastników ligi Didierem Drogbą. - Jesteśmy zespołem, który wyeliminował Inter i Liverpool. Możemy zrobić to samo z Newcastle - zapowiedział obrońca Philippe Christanval.

Półfinały w Polsacie

Mecze Newcastle - OM pokaże na żywo stacja Polsat Sport. Transmisja pierwszego spotkania w czwartek od godz. 20.40. W drugiej parze grają Villareal i Valencia.