Przygotowania do Półmaratonu Gryfa

BIEGI ULICZNE. Komu wydaje się, że już za późno na przygotowania do majowego półmaratonu w Szczecinie, niech weźmie przykład z Marii Hołowni, która dopiero rozpoczyna treningi
W ubiegła niedzielę po raz pierwszy pojawiła się na wspólnym treningu w Lasku Arkońskim. W zajęciach z trenerem biorą udział ci, którzy ćwiczą do majowego biegu. 40-minutowy trening był wyczerpujący. Zawodnicy przebiegli ponad 7 km leśnymi ścieżkami. Do tego kilkunastominutowe zajęcia na rozciąganie i gimnastykę. Pani Maria skończyła trening z wypiekami na twarzy.

Mimo iż bieg szczecińskimi ulicami odbędzie się już 16 maja, zamierza się do niego przygotować.

- Nie mogłam się zdecydować, czy pobiec w półmaratonie, ale trochę brakuje mi biegania - mówi Hołownia. - Jestem ambitna. Jak już do czegoś się zabiorę, to chcę to zrobić dobrze. Za punkt honoru postawiłam sobie ukończenie tego biegu.

Kolejny trening w niedzielę o godz. 11. Zbiórka przy kasach kąpieliska Arkonka.

Na miejscy przyjmowane będą zgłoszenia do biegu.

Trening na dwa sposoby

Dla niezaawansowanych. Trzy-cztery razy w tygodniu godzinny trening. Zajęcia to 20-30-minutowy cykl marszobiegu, czyli połączenia marszu (70 proc.) z biegiem (30 proc.). Na dwóch treningach (co drugi dzień) postaraj się biec przez 20-30 minut.

Dla zaawansowanych. Trening cztery-pięć razy w tygodniu. Obowiązuje forma zmiennego treningu: pierwszy to budowa siły mięśniowej (bieg po terenie lekko pagórkowatym), kolejne zajęcia mają kształtować szybkość: 30-minutowy trucht, a w końcowej fazie treningu szybkościowe, stumetrowe przebieżki (na przemian szybkie i wolne sto metrów 8-10 razy) oraz próba maksymalnie długiego biegu w jednostajnym tempie. W stosunku do ubiegłego tygodnia zwiększ czas trwania treningu o 20 proc., przy zachowaniu takiej samej intensywności.