Znicz i Sokół zagrają w środę trzeci półfinałowy mecz play-off o awans do I ligi koszykarzy

KOSZYKÓWKA MĘŻCZYZN. II liga. Koszykarze Znicza i Sokoła zmierzą się w środę w Jarosławiu w trzecim półfinałowym meczu play-off o awans do I ligi. Po dwóch spotkaniach prowadzą łańcucianie 2:0.
W pierwszym meczu półfinału w Łańcucie niemal przez 30 minut prowadzili goście z Jarosławia. Dopiero po dwóch dogrywkach miejscowi zapewnili sobie zwycięstwo 97:95.

Drugi pojedynek obu zespołów nie dostarczył kibicom już tak wiele emocji. W grze obu drużyn było już widać spore zmęczenie sobotnią konfrontacją. Po dobrej grze Znicza w pierwszych fragmentach meczu, gospodarze stopniowo przejmowali inicjatywę i ostatecznie wygrali 76:71.

Sokół potrzebuje jeszcze jednego zwycięstwa by zapewnić sobie miejsce w finale play-off o awans do I ligi. Oczywiście broni nie składają jarosławianie, którzy w spotkaniach w Łańcucie pokazali charakter i wielką ambicję. - Stać nas na zwycięstwo. Pokazały to choćby mecze w Łańcucie. W pierwszym byliśmy zdecydowanie lepsi, ale nie udało się wygrać. W drugim zabrakło trochę sił - ocenia trener Stanisław Gierczak. - Chłopcy są trochę porozbijani, ale wierzę, że uda się zwyciężyć i pozostaniemy w grze - dodaje. Gdyby Znicz wygrał, kolejne czwarte spotkanie odbędzie się w czwartek również w Jarosławiu. W takim przypadku o awansie do finału decydowałby piąty mecz w Łańcucie. Takiego scenariusza wolałby uniknąć szkoleniowiec Sokoła. - Będziemy robić wszystko, aby skończyć rywalizację w trzecim meczu, ale spodziewamy się trudnej przeprawy w Jarosławiu - podkreśla Kaszowski.

Środowy pojedynek w Jarosławiu rozpocznie się o godzinie 18. Na tę samą porę zaplanowano ewentualny czwartkowy mecz obu zespołów.