Sandecja - Siarka Tarnobrzeg 2:1

Po twardym, momentami brutalnym meczu Sandecja pokonała Siarkę 2:1. Dzięki pierwszemu zwycięstwu w tym roku ekipa Adama Nawałki oddaliła widmo degradacji do IV ligi.
Gospodarze cieszyli się już w 8. min, gdy doświadczony Janusz Świerad celnie zagłówkował po dośrodkowaniu z wolnego Dariusza Łukasika. Nie byłoby tej bramki gdyby nie rajd Pawła Szczepanika, którego obrońcy Siarki powstrzymali dopiero faulem.

Zanim sądeczanie zdobyli drugą bramkę (po pięknym strzale Rafała Polichta) mogli stracić przynajmniej dwie, Przede wszystkim na otwarcie II połowy Stanisław Bodziony obronił rzut karny wykonywany przez Michała Gielarka po faulu na Łukaszu Paulewiczu. W 57. min drugą żółtą kartkę dostał Jerzy Wojtas i sądeczanie musieli sobie radzić w dziesiątkę. To im nie przeszkodziło w strzeleniu drugiej bramki i wygraniu meczu. Siarka na pięć minut przed końcem strzeliła kontaktowego gola za sprawą podania z rzutu wolnego Marka Antkiewicza i uderzenia z najbliższej odległości Andrzeja Kazneckiego.