Zaległa kolejka III ligi piłkarskiej

Piłkarze lubelskiego Motoru ponad godzinę męczyli się, by strzelić zwycięską bramkę ostatniej w tabeli Proszowiance. Hetman pokonał u siebie Polonię Przemyśl, a Tomasovia przegrała w Krakowie z Hutnikiem
Gola dla Motoru po koronkowej akcji Michała Maciejewskiego i Daniela Koczona zdobył Konrad Nowak. Była to już czwarta bramka strzelona wiosną przez tego zawodnika w barwach zespołu z Lublina. W poczynaniach zawodników Motoru nie było widać pomysłu na grę, nie było wymienności pozycji ani gry skrzydłami. Stwarzali sobie niezbyt wiele okazji, a jak już się pojawiały, to na przeszkodzie stawała poprzeczka (po główce Piotra Prędoty) lub bramkarz gości. Tzw. setkę zmarnował w 30. minucie Marcin Kubiak, gdy z siedmiu metrów przestrzelił po podaniu Pawła Zajączkowskiego. W końcówce meczu dobrych sytuacji nie wykorzystali w Motorze Koczon, Prędota i Nowak. Proszowianie kończyli mecz w dziesięciu, bo w doliczonym czasie gry za faul na Koczonie czerwoną kartkę dostał Pawel Kopyść.

MOTOR LUBLIN 1 (0)

PROSZOWIANKA PROSZOWICE 0

BRAMKA

Motor: Nowak (69.)

Motor: Rachowski - Maciejewski, Ryczek, Różański, Chmura Ż (58. Szynkaruk) - Nowak Ż, Maziarz Ż (61. Koczon), Kubiak (72. Golisz), Zajączkowski - Prędota, Popławski (46. Syroka).

Proszowianka: Palczewski - Kopyść CZ-90., Fudali, Wtorek (16. Mrowca Ż) - Piotrowicz - Szymanowski (82. Jaskólski), Lewandowski Ż, Marzec, Mach - Włodarczyk (21. Burliga), Nazarewicz Ż (70. Danek).

Udany debiut

Udanie zadebiutował w Hetmanie w roli trenera Dariusz Kmiecik. Jego zespół pokonał u siebie przemyską Polonię 2:1.

Już w 12. minucie groźnie zza pola karnego strzelał Sasza Vukadinović, ale piłkę odbił bramkarz gości Maciej Szramowiat. Od 23. min zamościanie prowadzili po dziwnym golu Józefa Kwita, który strzelając, potknął się na piłce.

W 60. min Polonia wyrównała - błędy w ustawieniu obrońców Hetmana Rafała Wagi i Pawła Sawica wykorzystał Waldemar Jaroch.

Później przez długi czas na boisku nie działo się nic ciekawego. Trzy punkty dla Hetmana uratował Marian Kocis, który w 90. minucie, po kornerze Łukasza Gizy, z pięciu metrów wbił piłkę do bramki gości.

HETMAN ZAMOŚĆ 2 (1)

POLONIA PRZEMYŚL 1 (0)

Hetman: Kwit (23.), Kocis (90.)

Polonia: Jaroch (60.)

Hetman: Mańka - Walewski, Sawic, Waga - Pliżga, Głąbicki, Vukadinović Ż (79. M. Lipiec), Kocis, Kwit (53. Chałas) - Albingier (79. Giza), Kapłon Ż (63. Szepeta).

Polonia: Szramowiat - Gwóźdź, Załoga Ż, Rostecki, Strzałkowski - Kud (44. Szczygieł Ż), Hynowski Ż, Jaroch, Pankiewicz - Bąk (58. Podlasek), Lee Quaye.

Pech Bilewicza

Pierwszą bramkę tomaszowianie stracili w 22 . minucie po błędzie Krzysztofa Bilewicza, który podał piłkę do Piotra Madejskiego, a ten nie zmarnował prezentu. Siedem minut później Bilewicz strzelił bramkę samobójczą. Nic dziwnego, że trener Tomasz Orłowski zmienił pechowego obrońcę jeszcze w pierwszej połowie.

- Ten mecz pokazał, gdzie jesteśmy, Hutnik obnażył nasze słabości - powiedział po meczu trener Orłowski.

HUTNIK KRAKÓW 3 (2)

TOMASOVIA 0

Hutnik: Madejski (22.), Bilewicz (29. samobójcza), Błachacz (84.).

Hutnik: Sotnicki - Stanula, Atanasković, Pasionek, Papież - Kępa (76. Błachacz), Kołodziej (65. Mielec), Kaczor (85. Kułak), Kwieciński - Kozieł (81. Morawiec), Madejski.

Tomasovia: Waśkiewicz - Bilewicz (39. Korzeń), Pieniążek, Anioł, Rochecki - Tyrkało, Wachowicz, Głuszko (66. Dunin), Świderek - Iwanicki (58. Cisek), Paszkiewicz (72. Droździel Ż).

Pozostałe wyniki:

Siarka Tarnobrzeg - Resovia 0:2

Wisła II Kraków - Kolporter Korona Kielce 0:1

Pogoń Staszów - Stal Stalowa Wola 0:1

Sandecja - Heko, przełożony na 5 maja

Stal Rzeszów - Górnik Wieliczka, zakończył się po zamknięciu wydania

III LIGA PIŁKI NOŻNEJ

1. Kolporter204542-15
2. Stal R.194029-12
3. Heko193634-19
4. Hutnik193534-26
5. Górnik193332-32
6. Wisła II202930-24
7. Hetman202923-21
8. Motor202725-25
9. Stal S.W.202722-22
10. Polonia202528-31
11. Pogoń202328-28
12. Sandecja192119-24
13. Siarka201913-30
14. Resovia192017-28
15. Tomasovia201816-35
16. Proszowianka20911-33