W środę gra trzecia liga: Wisła II Kraków - Kolporter Korona Kielce, Pogoń Staszów - Stal Stalowa Wola. Mecz Sandecja - Heko znów przełożony

Zaległą, 17. kolejkę rozegrają w środę trzecioligowcy. Bardzo ciekawie zapowiada się pojedynek w Krakowie między rezerwami Wisły i Kolporterem Korona. Pogoń Staszów podejmuje prowadzoną przez Czesława Palika Stal Stalowa Wola. Mecz Sandecja Nowy Sącz - Heko Czermno znów przełożono, tym razem na 5 maja
Jakim składem z kielczanami zagrają rezerwy "Białej Gwiazdy"? Tego do wczorajszego wieczora nie wiedział nawet trener tej drużyny Antoni Szymanowski. Decyzję miał podjąć pierwszy szkoleniowiec Henryk Kasperczak, który jednak raczej niechętnie odda swoich piłkarzy przed arcyważnym, sobotnim meczem ekstraklasy z Legią Warszawa.

Dla opiekuna Kolportera Korona skład rywali ma jednak drugorzędne znaczenie. - Na inaugurację sezonu Wisła zagrała dziewięcioma młodzieżowcami i wygrała w Kielcach 1:0. Dlatego ktokolwiek by u nich wystąpił, my musimy zagrać swoje i walczyć o zwycięstwo - uważa Dariusz Wdowczyk.

Przed dzisiejszym meczem kielecki szkoleniowiec nie ma jednak komfortowej sytuacji. Po czwartkowych derbach w Staszowie (kielczanie wygrali 2:1) mocno poobijani są Arkadiusz Bilski i Tomasz Nakielski i ich występ stoi pod dużym znakiem zapytania. O ile wiadomo, kto może zastąpić Nakielskiego w obronie - raczej będzie to Marek Gołąbek - to trudno znaleźć zmiennika dla kapitana Kolportera Korona, który ma stłuczone żebra. Dobrą informacją jest powrót do składu - po trzymeczowej pauzie za żółte i czerwone kartki - Kamila Kuzery, który wystąpi na dobrze sobie znanym boisku. Mecz rozpocznie się o godzinie 16 na głównej płycie stadionu przy ul. Reymonta, a przypomnijmy, że Kuzera do Kielc jest wypożyczony właśnie z Wisły.

Działacze Wisły informują, że kieleccy kibice będą mogli wejść na dzisiejszy mecz tylko, jeśli będą mieli ze sobą dowód osobisty.

Reprezentant Wróblewski

Kolporter Korona doczekał się kolejnego kadrowicza. Wczoraj powołanie do reprezentacji do lat 17 (rocznik 1986) otrzymał młody bramkarz Tomasz Wróblewski. Kadra trenera Dariusza Dziekanowskiego zbiera się na zgrupowaniu w piątek 23 kwietnia i weźmie udział w międzynarodowym turnieju Slovakia Cup. Wróblewski na kadrę pojedzie jednak dopiero w niedzielę, bo 24 kwietnia Kolporter Korona gra bardzo ważny mecz ze Stalą w Rzeszowie. Na Słowację pojedzie też inny gracz kieleckiego trzecioligowca, Dariusz Frankiewicz, który jest kapitanem tej jedenastki.

Pojedynek sąsiadów

Drugi mecz z rzędu przed własną publicznością zagra dziś jedenasta drużyna III ligi, staszowska Pogoń. Na Koszarową przyjeżdża zajmująca dziesiąte miejsce Stal Stalowa Wola - początek o godz. 15.30. Oba zespoły w tej rundzie jeszcze nie wygrały, ale swoje dotychczasowe osiągnięcia traktują odmiennie. - Nasz start byłby bardzo udany, gdyby nie wpadka z Motorem [0:2 w Stalowej Woli, pozostałe trzy mecze Stal zremisowała - red.]. Mamy bardzo młody zespół, który potrafi zagrać naprawdę dobrze, by za chwilę coś sknocić - przyznaje Czesław Palik, trener "stalówki". Jak jest nieobliczalna, Stal pokazała w ostatnim meczu z Hutnikiem w Krakowie. Z wyżej notowanym rywalem przegrywała już 0:2, ale doprowadziła do remisu, a w końcówce mogła się nawet pokusić o wygraną.

Pogoń, choć za grę zbiera niezłe recenzje, zdobyła dotąd tylko punkt, remisując bezbramkowo na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz. - Czas w końcu zacząć wygrywać, więc do meczu ze Stalą nastawiamy się szczególnie. Układ w tabeli jest dość ciekawy i trzeba zacząć łapać punkty, by mieć spokój. Robimy porządki dyscyplinarne i jestem przekonany, że to wpłynie dobrze na atmosferę w drużynie - mówi Sławomir Balicki, prezes Pogoni. Efektem tych działań było rozstanie się z zawodzącym oczekiwania bramkarzem Waldemarem Grzanką. W dzisiejszym meczu ma go zastąpić 17-letni Łukasz Florys, choć nie jest wykluczone, że w trudniej sytuacji Pogoni swój powrót przyspieszy leczący uraz barku Robert Bilski. Największym zmartwieniem trenera Janusza Batugowskiego jest jednak brak sprowadzonego przed rundą właśnie ze Stalowej Woli filara linii środkowej Mieczysława Ożoga. Musi on pauzować za żółte kartki, a jego miejsce zajmie pewnie Jacek Maciorowski, który wraca po takiej samej przymusowej pauzie. Niepewny jest także udział Piotra Błauciaka, który z powodu choroby nie zagrał już w czwartek przeciw Kolporterowi Korona.

Sandecja - Heko 5 maja

Piłkarze Heko Czermno mieli grać w Nowym Sączu z Sandecją, ale to spotkanie znów zostało przełożone. Tym razem ze względu na przygotowania i eliminacyjny turniej młodzieżowych mistrzostw Europy kobiet. Od wczoraj polska reprezentacja przygotowuje się właśnie na obiektach w Nowym Sączu.

Pojedynek Sandecja - Heko odbędzie się w środę 5 maja.

Pozostałe mecze

Motor Lublin - Proszowianka, Hutnik Kraków - Tomasovia, Hetman Zamość - Polonia Przemyśl, Stal Rzeszów - Górnik Wieliczka, Siarka Tarnobrzeg - Resovia