Przed meczem TeleNet Mielec - Adriana Bydgoszcz (środa, g. 18)

SIATKÓWKA KOBIET. Seria A. Mielcznaki mają już pewny udział w play-off. Nadal jednak nie wiedzą, z którego miejsca przystąpią do walki o medale.
W środę odbędzie się ostatnia kolejka spotkań rundy zasadniczej serii A siatkarek. Po świętach zespoły przystąpią do fazy play off. Większosć decyzji już zapadła. Rundę zasadniczą wygrał aktualny mistrz kraju BKS Stal Bielsko-Biało. Skład kwartetu, który rozstrzygnie między sobą podział medali uzupełnią Winiary Kalisz, Nafta-Gaz Piła oraz TeleNet Polska Autopart Mielec. Zespoły będą rywalizować do dwóch zwycięstw. Rywalizacja rozpocznie się 14 kwietnia. Natomiast Gedania Gdańsk, dziewiąta drużyna w tabeli zagra z drugą z serii B w barażu o prawo gry w przyszłym sezonie w ekstraklasie.

Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że pojedynek TeleNetu z Adrianą Bydgoszcz rozstrzygnie, która z tych drużyn zagra w play-off. Wszystko jednak wyjaśniło się już w przedostantniej kolejce sezonu zasadniczego. Mielczanki niespodziewane, wygrały z Naftą-Gaz w Pile. Wyczyn to o tyle cenny, bowiem gród Staszica był nie do zdobycia dla zespołu Anny Kicior od sezonu 1999/00. - Nigdy nie cieszyłem się tak ze zwycięstwa zespołu goszczącego w pilskiej hali - mówi Jerzy Matlak, były trener Nafty, a obecnie szkoleniowiec TeleNetu. - Dziewczyny zagrały dobry mecz, stres był im obcy jak nigdy - krótko ocenia postawę swojego zespołu Matlak. Ponieważ pomyślne wieści nadeszły także z Bydgoszczy, gdzie Adriana po dramatycznym boju uległa Winiarom Kalisz, nastroje w mieleckim obozie były jeszcze lepsze.

Po sobotnim meczu pilscy kibice zgotowali trenerowi Matlakowi gromką owację. Brawa za zwycięstwo dostał także siatkarki TeleNetu. Teraz czas na kibiców z Mielca. A jest za co dziekować siatarkom Stali! Bowiem chyba najwięksi optymiści nie brali pod uwagę scenariusza rozgrywek ligowych z Autopartem w jednej z głównych ról. Każde gardło oraz para dłoni chętne do gromkiego dopingu będą mile widziane także z innego powodu. Mimo tego, że podopieczne trenera Matlaka mają już zapewniony udział w walce o medale, środowy mecz nadal nie traci na znaczeniu. - Mamy jeszcze szansę na zajęcie trzeciego miejsca, co w drugiej fazie play-off może mieć spore znaczenie i gwarantować większą liczbę meczów na naszym boisku. Musimy pokonać Adrianę 3:0 i liczyć, że Nafta nie wygra w Muszynie więcej niż jednego seta - wyjaśnia Matlak.

W tym sezonie TeleNet i Adriana rozegrały już trzy mecze. W Pucharze Polski każda drużyna triumfowała na swoim terenie. Natomiast w rozgrywakch ligowych Adriana wygrała w Bydgoszczy dopiero w tie-breaku. Środowy mecz rewanżowy rozpoczyna się o godzinie 18.



TeleNet-Adriana
4miejsce w lidze5
24punkty22
15mecze15
9zwycięstwa7
34wygrane sety30
25przegrane sety29


Pozostałe mecze 18. kolejki: BKS Stal Bielsko-Biała - Energa Gedania Gdańsk, Winiary Kalisz - ZEC SV Gwardia Wrocław, Muszynianka Muszyna - Nafta-Gaz Piła, Pauzuje AZS AWF Poznań.