Co grozi działaczom?

Handel punktami to nie korupcja, ale oszustwo - jeśli mecze Polonii były sprzedawane przed 2004 rokiem. Dopiero od kilku miesięcy obowiązuje art. 296 kk, który traktuje takie przestępstwa jak działanie korupcyjne. - Może uda się podciągnąć tę sprawę pod oszustwo - wyjaśnia jeden z bydgoskich prokuratorów. - Przecież ludzie, przychodząc na mecz, wydają pieniądze, kupują bilet, chcą oglądać prawdziwe i uczciwe sportowe widowisko. Tymczasem wychodzi na jaw, że wszystko od początku było ukartowane, bo ktoś komuś pod stołem dał walizkę pieniędzy.

Przed 2004 rokiem ci, którzy kupowali mecze, mogli być oskarżeni z art. 286 par.1: "Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat".