Porażka drugoligowych piłkarek ręcznych Hańczy Suwałki z Maratończykiem Ełk

Ostre strzelanie urządziły sobie szczypiornistki Maratończyka Ełk i Hańczy Suwałki. W derbach dawnego województwa suwalskiego padły w sumie 72 bramki, ale zwycięstwo 39:33 przypadło w udziale ełczankom
Mimo że spotkanie miało status lokalnych derbów, emocji i walki było w nim jak na lekarstwo.

- Zapał moich podopiecznych szybko ugasili sędziowie, którzy, co uważam za karygodne, byli z Ełku - mówi Tomasz Lebioda, trener szczypiornistek Hańczy. - Rzuciliśmy rywalkom szybko bramkę i nieźle graliśmy w obronie. Ale wtedy arbitrzy podyktowali gospodarzom cztery rzuty karne z rzędu, z kolei moje zawodniczki ukarali ośmioma minutami kary. Błędne decyzje sędziowskie skutecznie zniechęciły nas do dalszej gry.

Szkoleniowiec Hańczy, aby uniknąć wykluczenia zawodniczek z powodu fauli, zrezygnował z agresywnej obrony i kazał skupić się podopiecznym na grze ofensywnej. Jednak w tym elemencie lepsze były piłkarki Maratończyka. Gospodynie dość szybko objęły kilkubramkowe prowadzenie, a pierwszą połowę zakończyły rezultatem 23:17.

Podobnie wyglądała zresztą druga odsłona. Również w tej części oba zespoły praktycznie nie broniły. Ale nadal przez dwa kwadranse drugiej połowy to ełczanki utrzymywały się na prowadzeniu.

- Przy jakiejkolwiek próbie zniwelowania straty do akcji wkraczał jeden z arbitrów - dodaje trener Lebioda. - Przy takim poziomie sędziowania nie mogliśmy wygrać. Ostatecznie drużyna z Ełku wygrała przewagą sześciu bramek. Naszą bohaterką była za to Aleksandra Wasilewska, rzuciła Maratończykowi 17 bramek.

Dla suwalskich piłkarek było to przedostatnie spotkanie w kończących się rozgrywkach drugoligowych. Po Wielkanocy podopieczne Tomasza Lebiody czeka jeszcze pojedynek z UKS MDK Kościerzyną.

- Gdybyśmy pokonali rywalki 13 bramkami, wyprzedzilibyśmy ekipę z Kościerzyny w końcowej tabeli, ale to bardzo mało prawdopodobne - uważa trener Hańczy.

MARATOŃCZYK EŁK - HAŃCZA SUWAŁKI 39:33 (23:17).

Hańcza: Sadowska (Jasińska, E. Wasilewska) - A. Wasilewska 17, Kowalewska 7, Okrągła 4, Paulukanis 2, Jankowska 2, Jarosz 1, Jus. Myszukiewicz 0, Joan. Myszukiewicz 0, Orchowska 0.

Wynik innego spotkania: UKPR Giżycko - MTS Kwidzyn 25:37.

TABELA

1. MTS Kwidzyn918283:200
2. SŁONECZNY STOK1016268:217
3. Maratończyk Ełk912244:248
4. UKPR Giżycko104257:269
5. UKS Kościerzyna94220:243
6. HAŃCZA SUWAŁKI92203:274
Do pierwszej ligi awansuje tylko najlepsza drużyna.