Udany występ Wisły w Niemczech

Dwa wygrane turnieje, jeden zwycięski sparing i trzecie miejsce w kolejnym turnieju halowym - to dorobek nafciarzy z krótkiego tournée w Niemczech
Witold Słabkowski na krótki czas był niemal pierwszym szkoleniowcem futbolistów Wisły i może być z siebie dumny. Zawiózł do Niemiec porządną drużynę, która na 15 pojedynków wygrała aż 13. To bardzo poprawiło humory piłkarzom, którzy zamiast jeszcze przez kilka dni wypoczywać, uganiali się za piłką.

O tym, że nafciarze są faworytami serii turniejów halowych, w których brali udział, pokazały już pierwsze potyczki w Köthen. Płocczanie zdecydowanie wygrali swoją grupę. Pokonali kolejno FC Magdeburg 3:2 (bramki dla Wisły: Sławomir Peszko, Klaudiusz Ząbecki, Ariel Jakubowski), Stadtauswahl Köthen 5:0 (Maciej Terlecki, Piotr Duda 2, Mikołaj Branfiłow, Raimondas Vileniskis) i FSV Hettstedt 4:1 (Radosław Matusiak, Jakubowski, Boris Kondev, Terlecki). Niestety w półfinale dało o sobie znać zmęczenie długą podróżą i Wisła musiała uznać wyższość późniejszego zwycięzcy turnieju, zespołu FC Carl Zeiss Jena. Niemcy zwyciężyli 2:1 (Jakubowski). Ostatecznie Wisła zajęła trzecie miejsce, ale za to Jakub Wierzchowski został wybrany najlepszym bramkarzem imprezy.

W sobotę płocczanie udali się do Nordhausen na turniej o nazwie Tele Fun Cup. Znów w swojej grupie eliminacyjnej byli bezkonkurencyjni. Na dobry początek rozgromili BSV Eintracht Sondershausen 6:1 (Branfiłow, Wahan Geworgian, Peszko, Vileniskis, Matusiak, Jakubowski). Potem co prawda ulegli 0:2 SV Sudharz Walkenried, ale po chwili wzięli rewanż na graczach z Jeny. I tym razem to oni wygrali 2:1 (Kondev, Jakubowski). W półfinale Wisła pokonała Hallescher FC 2:0 (Peszko, Kondev). A finał to pewne zwycięstwo 3:0 (Vileniskis 2, Jakubowski) nad rywalem z grupy SV Sudharz Walkenried.

Niedziela była dniem odpoczynku od hali. Za to Wisła na boisku zagrała z Schlötheim (IV liga niemiecka) i zwyciężyła 5:0 (2:0). Dwie bramki w tym meczu zdobył testowany napastnik z Bułgarii Borys Kondev, a po jednej dołożyli Artur Januszewski, Matusiak i Ząbecki. Wisła zagrała w składzie: Wierzchowski (45. Paweł Kapsa), Branfiłow, Duda, Januszewski, Jakubowski, Peszko, Geworgian, Terlecki, Vileniskis (45. Radosław Budnicki), Kondev, Matusiak (45. Ząbecki).

Na zakończenie tournée w poniedziałek nafciarze wzięli jeszcze udział w Sonnenland Cup. Tu już byli absolutnie bezkonkurencyjni. Ogrywali zdecydowanie Hallescher FC 3:1 (Terlecki, Matusiak, Jakubowski), SV Empor Buttstadt 4:0 ( Ząbecki, Branfiłow, Terlecki, Januszewski), FC Weißensee 4:1 (Matusiak, Terlecki, Vileniskis, Januszewski). W półfinale aż 8:0 przegrał z Wisłą FSV Sommerda (Branfiłow, Terlecki, Jakubowski, Ząbecki, Radosław Budnicki 2, Peszko, Duda). I w finale znów płocczanie zmierzyli się z ekipą Carl Zeiss Jena. Zwyciężyli 4:0 (Terlecki, Duda, Matusiak 2), a Maciej Terlecki został królem strzelców turnieju.

Od środy wszyscy piłkarze Wisły trenują już w Płocku.