Co nowego w Stali Ostrów Wlkp.

Zakończył się konflikt pomiędzy Sportową Spółką Akcyjną "Ostrów" i klubem Sportowym "Stal". Koszykarze, którzy przebywają obecnie na obozie w Dzierżoniowie będą więc mieli gdzie rozgrywać mecze ligowe.
Kiedy koszykarze Stali Ostrów Wlkp. wywalczyli awans do ekstraklasy wiadomo było, że trzeba będzie rozbudować halę przy ul. Kusocińskiego. Tak też się stało. Klub Sportowy "Stal" zaciągnął 700 tys. zł kredytu. Z tych pieniędzy dobudowana została druga trybuna. Dzięki tej inwestycji pojedynki ostrowskich koszykarzy w ekstraklasie mogło oglądać blisko 2 tys. kibiców, a nie jak wcześniej - tysiąc.

Kiedy sprawami koszykarzy zaczęła zajmować się Sportowa Spółka Akcyjna "Ostrów" władze klubu oraz spółka zawarły dżentelmeńską umowę, z której wynikało, że to spółka będzie spłacać odsetki od kredytu. W rachubę wchodziło ok. 7 tys. zł miesięcznie. Początkowo współpraca układała się dobrze, ale spółka przestała płacić. - Chcemy, aby spółka w końcu pomogła spłacać raty. Tylko tyle - mówiła Izabela Kaczmarek, prezes KS Stal. - Jeśli nie będziemy w terminie spłacać należności, to banki zlicytują obiekt i drużyna koszykarzy nie będzie miała gdzie grać.

Na polecenie pani prezes Kaczmarek z sali zniknęły reklamy firm, które wspierały ostrowski zespół. - Nie bardzo rozumiem całą sytuację - stwierdził wówczas Zygmunt Muszyński, prezes SSA "Ostrów".

Jest porozumienie

Przedwczoraj jednak przedstawiciele spółki i Stali doszli do porozumienia. W negocjacjach pomagał trener ostrowskich koszykarzy Andrzej Kowalczyk, który specjalnie przyjechał z Dzierżoniowa, gdzie zawodnicy przebywają na obozie. W oficjalnym piśmie stwierdzono, że "porozumienie zabezpiecza niezbędne warunki do prawidłowego funkcjonowania drużyny koszykarskiej SSA Ostrów oraz KS Stal Ostrów".

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że spółka zgodziła się przekazać na rozbudowę sali 70 tys. zł.

Co tam panie na obozie?

Mimo zapowiedzi trenera Kowalczyka, że nie będzie testował dużej liczby koszykarzy, na obozie w Dzierżoniowie pojawiło się ich całkiem sporo.

Na początku zgrupowania w Dzierżoniowie było 15 zawodników. Są to: Dariusz Parzeński, Wojciech Szawarski, Konstantin Furman, Paweł Szcześniak i Marcin Sroka (mają oni podpisane kontrakty) oraz Xavier Morton, Davon Wade, Eric Taylor, Gienadij Uspienskij, Maurice Jeffers, Mike Moten i Tomasz Rospara (testowani). Na obozie, mimo początkowej nieobecności, pojawił się Robert Kempski, zabrakło Marka Parzeńskiego.

Z grona testowanych zawodników najlepiej prezentują się: Rospara, Jeffers i Taylor. Trener Kowalczyk już zrezygnował z usług Wade'a, Mortona i Motena. Moten wrócił już do USA, a agent dwóch pozostałych będzie się starał "upchnąć" koszykarzy w którymś z polskich klubów.

Do zespołu dołączył natomiast (po wizycie na zgrupowaniu reprezentacji Litwy) rozgrywający Saulius Kazevicius.

Koszykarze trenują trzy razy dziennie. Do swojej dyspozycji mają cały kompleks sportowy: basen, siłownię oraz stadion lekkoatletyczny.

W pierwszym sparingu w Dzierżoniowie zespół Kowalczyka pokonał Polonię Warszawa 78:71. Następnego dnia miało dojść do rewanżu, ale trener Polonii Jarosław Zyskowski zrezygnował z przyjazdu.