Sport.pl

F1. Vettel: Jest idealnie

Sebastian Vettel z Red Bulla wygrał drugi w tym sezonie wyścig F1. Podczas GP Malezji prowadził od samego początku do końca. W klasyfikacji generalnej ma już 24 punkty przewagi nad drugim Jensonem Buttonem.
:
-
Czytaj relację z wyścigu na Zczuba.pl »

- Przede wszystkim możemy być szczęśliwi i cieszyć się z tej chwili. Dwa wyścigi, dwa zwycięstwa. Jest idealnie. Nie mogło być lepiej, ale przed nami jeszcze długa droga, dużo punktów do zdobycia. Musimy twardo stąpać po ziemi. Zobaczymy jak będzie w Chinach - powiedział po wyścigu Vettel.

Kierowca Red Bulla tak samo jak w Australii miał problemy z systemem KERS. Na starcie jeszcze działał, potem znowu się zepsuł. - Gdybym nie miał KERS na starcie to nie byłbym na pierwszym miejscu. Potem przestał działać. Musimy nad tym popracować przed kolejnym wyścigiem.

Vettel przyznaje, że zdziwiła go sytuacja na starcie, gdy tuż za nim pojawił się Nick Heidfeld. - Rozpocząłem dobrze, po wyjściu z zakrętu chciałem zobaczyć w lusterkach kto jest za mną i zaczął mi migać jakiś czarny kolor. To był Heidfeld. Byłem zaskoczony.

Kolejne zwycięstwo Vettela

Sebastian Vettel z Red Bulla pewnie wygrał wyścig o Grand Prix Malezji, który - o dziwo! - odbył się na suchym torze. Obrońca tytułu, który zwyciężył także dwa tygodnie wcześniej w Australii, przyjechał na metę przed Jensonem Buttonem z McLarena. Świetne trzecie miejsce zajął zastępujący w Lotus Renault Roberta Kubicę Nick Heidfeld, który powtórzył wynik Witalija Pietrowa z Australii.

Bolidy w alei serwisowej (ZDJĘCIA)




Malezja dla Vettela »


Więcej o: