GP Szwecji: Gollob dziewiąty, wygrał Rickardsson

Tomasz Gollob tylko dziewiąty, wygrał w Sztokholmie Tony Rickardsson. - Jak jeszcze wygra ze dwa turnieje, znowu chyba będzie mistrzem - mówi najlepszy polski zawodnik.
Gollob utrzymał trzecią pozycję na półmetku walki o medale indywidualnych mistrzostw świata, ale prowadząca dwójka zyskała nad nim już ponad 20 pkt., a tylko punkt straty ma do Polaka Jason Crump.

- Spodziewałem się, że mi nie pójdzie na tym torze. Nie potrafię tu za bardzo jeździć - przyznał Gollob po turnieju. A fortuna mu sprzyjała i gdyby jeszcze uwierzył w siebie, przeszedłby do półfinałowej ósemki. Po bezbarwnej jeździe zamykał stawkę w biegu tzw. ostatniej szansy i żegnał się z turniejem (oznaczało to, że zajmie 15.-16. miejsce, na 24 startujących). Jednak atakujący drugą lokatę Grzegorz Walasek zahaczył o bandę, fiknął kozła nad kierownicą i uderzył głową o tor (a prowadził trzeci z Polaków, Krzysztof Cegielski). Sędzia przerwał bieg, eliminując Walaska. Z powtórki, już po podjeździe pod taśmę startową, musiał wycofać się Cegielski. Zgasł motor, a mechanicy nie zdążyli podstawić drugiego. - Wysiadł układ zapłonowy. Tego nie da się przewidzieć - zdradził gnieźnianin. Gollob mógł więc być pewny przejścia dalej, bo miał tylko jednego rywala. Wygrał bieg z Billym Hamillem, ale obaj narazili się na gwizdy kibiców. Jechali bardzo wolno, ledwo wyłamując maszyny na wirażach. Szczęście nadal nie opuszczało Golloba. Gdy znowu najgorzej wystartował w biegu o awans do półfinału, defekt motocykla przydarzył się Andreasowi Jonssonowi. Wystarczyło tylko przegonić Lukasa Drymla, by być w ósemce. Polonista czynił to jednak bez przekonania i odpadł.

W pierwszych dwóch biegach też niczym nie zachwycił. Po słabym starcie w serii biegów, w których najlepsza ósemka poprzedniego turnieju cyklu zapoznaje się z warunkami na torze i sprawdza motocykle, dał się na kolejnych wirażach wyprzedzić wszystkim przeciwnikom. Już na drugim okrążeniu zwolnił i zjechał z toru. - Spalił się prawdopodobnie rezystor - wyjaśnił "Gazecie". Kilka minut później znowu słabł w oczach, by na samej linii mety dać się prześcignąć najsłabszemu do tej pory Peterowi Karlssonowi. - Silnik nie ciągnął i "dałem się zrobić" w końcówce - nie krył Gollob.

O wiele lepsze wrażenia zostawili po sobie Cegielski i Walasek. Przeszli turę główną (Cegielski imponował znakomitymi startami i obroną premiowanej pierwszej lub drugiej pozycji; Walasek skutecznie atakował pod bandą) i gdyby nie pech, mogli znaleźć się w półfinałach. Nie sprawił też zawodu Piotr Protasiewicz. Wygrał jeden bieg i mógł przebić się do turnieju głównego, ale nie obronił premiowanej lokaty. Zarówno Sebastianowi Ułamkowi, jak i Protasiewiczowi starczyło sił i umiejętności na trzy starty.

Gdy wspomniana czwórka Polaków obserwowała finałowy bieg z sektora przy parkingu, zasępiony Gollob samotnie na krzesełku ogrodowym w swym boksie spoglądał na malutki ekran telewizora, jak wielkie święto obchodzi Rickardsson. Obrońca tytułu wygrał drugi w tym sezonie turniej GP i został liderem (ma dwa punkty przewagi nad Ryanem Sullivanem). W finale tylko chwilę zagrażał mu na pierwszym wirażu Dryml. Potem Szwed tylko powiększał przewagę nad rywalami. - Cieszę się ogromnie, że u siebie mogłem znowu wrócić do gry o tytuł - mówił uradowany Rickardsson. - Nie wiecie, jak ciężko mi się dziś jechało na tym trudnym torze. Koledzy, nie wiem jak wy, ale ja jestem ogromnie zmęczony tą walką - dodawał triumfator, zerkając na konferencji prasowej w kierunku drugiego na imprezie Drymla i trzeciego Grega Hancocka. Ten pierwszy był rewelacją zawodów.

- Wszystko zawdzięczam ojcu, który przygotował tak szybki motocykl i którego wszystkich rad pilnie słuchałem i z których skorzystałem - podsumował najmłodszy w całej stawce GP 21-letni Czech. Jego ojciec Ales był kiedyś wicemistrzem świata, ale na długim torze. Senior Dryml wielkie święto będzie miał już 20 lipca w Pradze, bo w GP Czech pojadą obaj synowie. Ten drugi, Ales jr, dostał bowiem dziką kartę.

Dla Gazety: Grzegorz Walasek, 16. po groźnym upadku:

- Co chciałem, to osiągnąłem, czyli przeszedłem przez rundę eliminacyjną. Liczę, że w kolejnych turniejach będzie jeszcze lepiej. Szkoda, że straciłem szansę na walkę o półfinał. Na wirażu pod bandą nawierzchnia niosła aż za bardzo i wciągnęło mnie, upadłem na głowę, na szczęście tylko się poobijałem.



Piotr Protasiewicz, 18., jadąc jako rezerwowy:

- Wyszło na to, że odpadłem, bo pojechałem w ostatnim wyścigu jak burak. Oddałem łatwo drugie miejsce i nie mogłem go odbić. To z tego powodu, że silnik nagle tracił moc, przerywał i nawet nie wiem dlaczego. A tak przyzwoicie spisywał się we wcześniejszych biegach. Trudno. Mogę być zadowolony, że choć przyjechałem w ostatniej chwili, nie odpadłem od razu po dwóch wyścigach, a jeden potrafiłem wygrać.

not. jad



Biegi eliminacyjne:

I - Hancock, Holta, Protasiewicz, Eriksson; II - Cegielski, Pedersen, P. Karlsson, Ułamek; III - Hamill, Klingberg, Stonehewer (upadek/wykluczony), Smith (u/w); IV - Walasek, Dryml, Wiltshire, Ferjan; V - Protasiewicz, Ułamek, Stonehewer (21. miejsce w turnieju, 2 pkt. do GP), Ferjan (24., 1); VI - P. Karlsson, Eriksson, Smith (22., 2), Wiltshire (taśma/wykluczony, 23., 1); VII - Hancock, Hamill, Dryml, Pedersen (defekt); VIII - Walasek, Cegielski, Holta, Klingberg; IX - Jonsson, Sullivan, Rickardsson, M. Karlsson; X - Crump, Adams, Loram, Gollob (d); XI - Dryml, Klingberg, Protasiewicz (18., 4), Eriksson (20., 3); XII - Holta, P. Karlsson, Pedersen (17., 4), Ułamek (19., 3).

Biegi główne:

XIII - Jonsson, Hancock, P. Karlsson, Gollob; XIV - Rickardsson, Adams, Walasek, Klingberg; XV - Sullivan, Loram, Holta, Hamill; XVI - M. Karlsson, Crump, Cegielski, Dryml; XVII - P. Karlsson, Dryml, Holta (13., 6), Klingberg (15., 5); XVIII - Gollob, Hamill, Cegielski (w, 14., 6), Walasek (u/w, 16., 5); XIX - Sullivan, Crump, Adams, Jonsson (u/w); XX - M. Karlsson, Hancock, Rickardsson, Loram; XXI - Loram, Adams, P. Karlsson (u, 10., 8), Hamill (d, 11., 7); XXII - Rickardson, Dryml, Gollob (9., 8), Jonsson (12., 7).

Półfinały:

XXIII - Hancock, Dryml, Loram (6., 13), Sullivan (7., 11); XXIV - Crump, Rickardsson, Adams (5., 13), M. Karlsson (8., 11).

Finał:

XXV - Rickardsson (1., 25), Dryml (2., 20), Hancock (3., 18), Crump (4., 16).

Najlepszy czas:

67,6 s - Greg Hancock (w I biegu).

Widzów: 10 tys.



Końcowa kolejność GP Szwecji:



1. Tony Rickardsson (Szwecja) 25 pkt.

2. Lukas Dryml (Czechy) 20

3. Greg Hancock (USA) 18

4. Jason Crump (Australia) 16

5. Leigh Adams (Australia) 13

6. Mark Loram (W.Brytania) 13

7. Ryan Sullivan (Australia) 11

8. Mikael Karlsson (Szwecja) 11

9. Tomasz Gollob (Polska) 8

10. Peter Karlsson (Szwecja) 8

11. Billy Hamill (USA) 7

12. Andreas Jonsson (Szwecja) 7

13. Rune Holta (Norwegia) 6

14. Krzysztof Cegielski (Polska) 6

15. Niklas Klinberg (Szwecja) 5

16. Grzegorz Walasek (Polska) 5

17. Nicki Pedersen (Szwecja) 4

18. Piotr Protasiewicz (Polska) 4

19. Sebastian Ułamek (Polska) 3

20. Fredrik Eriksson (Szwecja) 3

21. Carl Stonehewer (W. Brytania) 2

22. Andy Smith (W. Brytania) 2

23. Todd Wiltshire (Australia) 1

24. Matej Ferjan (Słowenia) 1



Klasyfikacja GP po pięciu turniejach:



1. Tony Rickardsson (Szwecja) 96

2. Ryan Sullivan (Australia) 94

3. Tomasz Gollob (Polska) 71

4. Jason Crump (Australia) 70

5. Leigh Adams (Australia) 68

6. Mikael Karlsson (Szwecja) 65

Mark Loram (W. Brytania) 65

8. Todd Wiltshire (Australia) 46

9. Billy Hamill (USA) 43

10. Greg Hancock (USA) 42

11. Andreas Jonsson (Szwecja) 41

12. Lukas Dryml (Czechy) 39

13. Rune Holta (Norwegia) 28

14. Carl Stonehewer (W. Brytania) 23

15. Andy Smith (W. Brytania) 22

Krzysztof Cegielski (Polska) 22

17. Scott Nicholls (W. Brytania) 20

Grzegorz Walasek (Polska) 20

Sebastian Ułamek (Polska) 20

20. Niklas Klingberg (Szwecja) 19

21. Nicki Pedersen (Dania) 17

22. Lee Richardson (W. Brytania) 13

23. Piotr Protasiewicz (Polska) 11

24. Peter Karlsson (Szwecja) 8

25. Matej Ferjan (Słowenia) 6

Joe Screen (W. Brytania) 6

Lars Gunnestad (Norwegia) 6

Kaj Laukkanen (Finlandia) 6

29. Fredrik Eriksson (Szwecja) 3

30. Jarosław Hampel (Polska) 2

Sandor Tihanyi (Węgry) 2

32. Izak Santej (Słowenia) 1



Pozostałe turnieje GP:



20 lipca, Praga, GP Czech

31 sierpnia, Goeteborg, GP Skandynawii

14 września, Chorzów, GP Europy

28 września, Vojens, GP Danii

26 października, Sydney, GP Australii