Piłka nożna. Wbrew zapowiedziom Blattera, IFAB nie zajmie się technologią linii bramkowej

W tym tygodniu w Walii odbędzie się powiedzenie technicznego podkomitetu International Football Association Board (IFAB), ciała decydującego o zmianach przepisów gry w piłkę nożną. Według zapowiedzi prezydenta Seppa Blattera, decydenci mieli przyjrzeć się propozycjom wprowadzenia technologii linii bramkowej. Tak się jednak nie stanie.
Posiedzenie technicznego podkomitetu IFAB rozpocznie się w środę w Cardiff. Jednym z punktów obrad ma być zastanowienie się nad kontynuacją stosowanego w Lidze Europejskiej systemu, z dwoma dodatkowymi asystentami za bramkami. Komitet nie zajmie się za to rozwiązaniami technologicznymi, które pozwalają jednoznacznie na stwierdzenie czy piłka przekroczyła linię bramkową. Nie byłoby to niczym szczególnym, gdyby nie zapowiedź Seppa Blattera, że IFAB zajmie się w lipcu tą propozycją.

Podczas mundialu w RPA w meczu z Niemcami piłka po strzale Franka Lamparda wyraźnie przekroczyła linię bramkową, jednak arbiter nie przyznał Anglii gola. To wywołało burzę w mediach i wezwanie pod adresem FIFA, by wprowadzić tak zwaną technologię linii bramkowej. - Byłoby absurdem, gdyby nie wrócić do pomysłu technologii linii bramkowej - powiedział wówczas Blatter. - Przyjrzymy się niej na posiedzeniu IFAB w Cardiff w lipcu - dodał.



W poniedziałek FIFA przedstawił jednak oświadczenie na temat posiedzenia. - Jedynym punktem porządku obrad będzie przegląd i ewentualne zatwierdzenie wniosków przedstawionych przez federacje członkowskie FIFA w sprawie kontynuacji eksperymentów z dwoma dodatkowymi sędziami przez kolejne dwa sezony.

Najbliższym terminem posiedzenia na temat technologii linii bramkowej jest październik, kiedy podkomitet techniczny IFAB zbierze się na ponowne posiedzenie. Żadne decyzje nie zapadną zaś przed dorocznym posiedzeniem IFAB w marcu 2011 roku.

IFAB zezwoliła na eksperymenty z technologią linni bramkowej w 2006 roku. Po raz pierwszy piłki ze specjalnym chipem były użyte podczas MŚ u-17 w 2007 roku. Rezultat tej próby określono jako niejednoznaczny. Kolejne próby nie zostały dotąd podjęta. Pomysł powrotu do użycia technologii został odrzucony w marcu tego roku.

Skład IFAB zawiera po jednym przedstawicielu z każdej z czterech brytyjskich federacji i czterech delegatów FIFA.

Koniec kariery w kadrze dla Johna Terry'ego? »