MŚ 2010. Najgorszy występ Anglii w historii

FIFA sklasyfikowała reprezentację Fabio Capello dopiero na 13. miejscu. To był dla Anglii najgorszy start w finałach mistrzostw świata w historii.
Po odpadnięciu w 1/8 finału, reprezentacja prowadzona przez Fabio Capello, znalazła się w gronie zespołów, które zajęły miejsca 9-16. FIFA, która po mundialu klasyfikuje każdą z drużyn na konkretnym miejscu, przydzielił Anglikom dopiero 13. pozycję. To wynik o dwa miejsca gorszy od osiągniętego w 1958 roku. Na podobnym etapie jak w RPA w 1998 roku odpadła kadra Glenna Hoddle'a, ale wtedy Anglicy przegrali z Argentyną dopiero w rzutach karnych i zostali sklasyfikowani na 9. pozycji.

Jeszcze przed startem w afrykańskim turnieju, Capello zapewniał, że jego zespół może dojść nawet do finału. Rozstrzygnięcia turnieju pokazały, jak bardzo się mylił.

Już na początku września drużyna Fabio Capello rozegra dwa mecze o punkty eliminacji Euro 2012 - z Bułgarią i Szwajcarią. Szansą na odbudowanie formy będzie dla Anglików najbliższy mecz towarzyski z Węgrami.

Zdaniem angielskich mediów Capello ma przed sobą jeszcze wiele pracy, a szansę gry w reprezentacji powinni wreszcie dostać młodsi zawodnicy, jak Adam Johnson, Kieran Gibbs i Jack Rodwell.

Słaby występ Anglii na mistrzostwach świata dla wszystkich jest zagadką. Odpowiedzi na pytanie dlaczego piłkarze Fabio Capello zagrali tak przeciętnie nie może znaleźć nawet Sepp Blatter. - Trzeba by o to zapytać FA (angielski związek piłki nożnej - red.) - powiedział szef FIFA.

Steven Gerrard: Czas na zmiany »