RPA 2010. 9,7 miliona Polaków obejrzało finał mundialu w TVP

Finał piłkarskich mistrzostw świata Hiszpania - Holandia przyciągnął przed telewizory 9,7 miliona Polaków. To rekord oglądalności mundialu na antenach TVP. Bardziej popularnym wydarzeniem sportowym w tym roku był jedynie konkurs na dużej skoczni podczas igrzysk w Vancouver z udziałem Adama Małysza.
Niedzielny finał mistrzostw świata w piłce nożnej RPA 2010, Holandia - Hiszpania miał rekordową oglądalność - najwyższą podczas całego Mundialu. W szczytowym momencie śledziło go aż 9 mln 765 tysięcy widzów, natomiast średnia oglądalność całego spotkania wyniosła 8 mln 179 tysięcy widzów. Według TNS OBOP udziały wynosiły blisko 62 procent, co oznacza, że aż sześciu na dziesięciu Polaków oglądających w niedzielę wieczorem telewizję, było widzami meczu finałowego mundialu w TVP1.

Poprzedni rekord mundialu należał do półfinału pomiędzy Niemcami i Hiszpanami, który za pośrednictwem TVP śledziło 9,5 miliona widzów.  Mecz o 3. miejsce pomiędzy Urugwajem i Niemcami w szczytowym momencie śledziło go 7 mln 424 tysiące widzów.

Średnia oglądalność dla wszystkich meczów mundialu transmitowanych na żywo na antenach otwartych (TVP 1 i TVP 2) wyniosła ponad 3 miliony widzów (dokładanie 3 mln 56 tysięcy). W fazie grupowej wynosiła ona 2,575 mln, w 1/8 finału - 3,227 mln, w 1/4 finału - 3,776 mln, a w półfinałach 6,662 mln.

Małysz wygrał z mundialem

Mecz Niemcy - Hiszpania nie był jednak najlepiej oglądanym wydarzeniem sportowym w tym roku z Polsce. Konkurs na dużej skoczni w Vancouver  oglądało w polskich kanałach aż 10,034 mln osób. 9,1 mln śledziło transmisję w TVP 1, reszta oglądała Eurosport lub TVP Sport. Pierwszy konkurs skoczków, który odbył się tydzień wcześniej, zgromadził przed telewizorami 8,313 mln widownię (7,4 mln w TVP 1).

Na koniec mundialu pocałunek Ikera Casillasa »