MŚ 2010. Gazeta w RPA porównała Schweinsteigera do Hitlera. Niemcy oburzeni

Przed meczem z Niemców z Hiszpanią dziennikarz południowoafrykańskiej gazety ?Soweto? wywołał ogromny skandal porównując lidera reprezentacji Niemiec Bastiana Schweinsteigera do Adolfa Hitlera. Niemieckie media są oburzone, dziennikarz za swój tekst już przeprosił.
"Nowy "wódz" i aura jak za czasów Adolfa Hitlera" - napisał o Bastianie Schweinsteigerze Kgomotso Mokoena w mundialowym dodatku do dziennika "Soweto". O członkach reprezentacji Niemiec napisał, że to "młodzi żołnierze". Cały tekst był utrzymany w tonacji wojennej: "Hiszpania powinna być upolowana, tak jak chce się dopaść Osamę Bin Ladena". Niemcy pokonali Argentynę po wojnie błyskawicznej".

Tekst wywołał ogromne oburzenie w Niemczech. Sprawę krytycznie skomentowały największe dzienniki. "Sueddeutsche Zeitung" napisała, że "to skandal i wszystkie granice dobrego smaku zostały przekroczone". Magazyn "Spiegel" pisze o "wojnie z niemiecką jedenastką przed meczem z Hiszpanią", a tabloid "Bild" nazywa sprawę "gafą" i przypomina, że już przed meczem z Anglią 1/8 finału gazety w RPA przybierały w stosunku do niemieckiej drużyny wojenną stylistykę.

Członkowie niemieckiej reprezentacji sprawy nie chcieli komentować. - Skupiamy swoją uwagę tylko na meczu z Hiszpanią. Wszystkie inne rzeczy nas nie interesują - powiedział Harald Stenger, oficer prasowy reprezentacji Hiszpanii.

Dziennikarz już za swój tekst przeprosił, powiedział, że nie chciał urazić Schweinsteigera i wywołać takiego oburzenia w Niemczech. - To było pomyślane jako grał słów i chciałem bardzo podkreślić rolę Bastiana Schweinsteigera. Być może mnie poniosło - tłumaczy Mokoena w rozmowie z dziennikiem "Die Welt".

Wrażenia naszych specjalnych wysłanników do RPA - znajdziesz na blogach Rafała Steca i Michała Pola