Sport.pl

Ruud Gullit: Holandia nigdy jeszcze nie miała takiego farta!

- Holandia na mundialu gra... całkiem nieźle. Ale to nic nowego - tak graliśmy na wszystkich turniejach. Na żadnym jednak nie mieliśmy aż tyle farta, co tu. Mało tego - szczęście w każdym meczu uśmiechało się do nas w najbardziej kluczowych momentach! - mówi przed półfinałowym meczem z Urugwajem były kapitan Holandii, mistrz Europy z 1988 roku, Ruud Gullit. Relacja Z Czuba i na żywo we wtorek od 20.
O Holandii na MŚ czytaj tutaj »

Gullit wylicza: - Samobójczy gol Danii, gdy długo się z nią męczyliśmy bez żadnego skutku. Ten gol odwrócił losy meczu. Bramka z Japonią? Też była szczęśliwa, bo przypadkowa - wpadła po rykoszecie, kompletnie myląc bramkarza. I oczywiście gol, który przesądził o wygranej Holandii z Brazylią w ćwierćfinale - znów samobójczy (Felipe Melo - red.), który później przyznano Wesley'owi Sneijderowi. Przez niego Brazylijczycy stracili całą pewność siebie i pozwolili nam zdobyć następną bramkę - twierdzi jeden z najsłynniejszych holenderskich piłkarzy w historii. - Graliśmy nieźle, ale bez szczęścia nie zaszlibyśmy aż do półfinału - kończy.

Były gwiazdor AC Milan, Najlepszy Piłkarz Świata ad 1987 przyznał na konferencji zwołanej przez FIFA, że jest zaskoczony, iż drużyna Berta van Marwijka pokonała Brazylię: - W pierwszej połowie "Canarinhos" byli zdecydowanie lepsi. Gdyby Maarten Stekelenburg nie wybił piłki lecącej w okienko bramki, to do przerwy byłoby 0:2 i kwestia awansu do półfinału byłaby rozstrzygnięta. Samobójczy gol Melo był prezent, dar od losu!

Zdaniem Gullita zwycięstwo w meczu z Urugwajem będzie oznaczać, że na tym mundialu Holandii już nikt nie powstrzyma. - Jeśli awansujemy do finału, to zostaniemy mistrzami świata. Już dwa razy graliśmy w finale. Nasz pech polegał na tym, że w obu przypadkach naszymi przeciwnikami byli gospodarze. W 1974 roku - Niemcy, a cztery lata później - Argentyna. Tak jak mówię - tym razem szczęście na sprzyja i w finale nie czeka nas starcie z gospodarzami - uznał Gullit.

W ewentualnym finale Holandia może się zmierzyć z Niemcami lub Hiszpanią (grają w środę o godz. 20.30).

Wrażenia naszych specjalnych wysłanników do RPA - znajdziesz na blogach Rafała Steca » i Michała Pola »


Więcej o: