MŚ 2010. Oliver Bierhoff krytykuje Philippa Lahma

Menadżer reprezentacji Niemiec skrytykował prawego obrońcę, który powiedział, że chciałby nosić opaskę kapitana reprezentacji również po mundialu. Wypowiedź wywołała duża dyskusję. - To nienajlepszy moment - twierdzi Bierhoff i dodaje, że Lahm jest kapitanem tylko na MŚ. Mecz Niemcy - Hiszpania już w środę o 20.30. Relacja na żywo na Sport.pl.
Jak Lahm gra na mundialu? Sprawdź »

- To nie jest najlepszy moment, i nienajlepszy pomysł, by wybierać najważniejszy tydzień mundialu do powiedzenia czegoś takiego. Teraz głowy piłkarzy powinny zawracać wyłączne sprawy sportowe - powiedział Bierhoff, który w przeszłości 70 razy grał w kadrze.

- Na radzie drużyny zdecydowaliśmy, że Ballack jest wciąż naszym kapitanem. Lahm jest naszym kapitanem na mistrzostwa świata - dodał Bierhoff.



Wcześniej Lahm w wywiadzie dla "Bilda" powiedział, że przywiązał się do kapitańskiej opaski. - Rola kapitana daje mi wiele przyjemności. To wielka frajda. Kto chciałby z tego rezygnować? - rzucił. Te słowa wywołały burzę w Niemczech, bo Lahm na mistrzostwach zastępuje w tej roli kontuzjowanego Michaela Ballacka.

Kapitanowie się pokłócili? »

W poniedziałek Michael Ballack opuścił niemiecki obóz i wrócił do ojczyzny. We wtorek zaś niemiecki dziennik "Bild" opublikował wypowiedź obecnego kapitana kadry, 27-letniego Philippa Lahma, który zapowiedział, że dobrowolnie nie odda opaski Ballackowi, gdy ten wróci do gry po kontuzji. Czy te dwa wydarzenia mogą być ze sobą powiązane?

Wrażenia naszych specjalnych wysłanników do RPA - znajdziesz na blogach Rafała Steca » i Michała Pola »