MŚ 2010. Paragwajska prasa: Złamane serce, na które nie zasłużyliśmy

Niedzielna prasa w Paragwaju, mimo porażki swojej drużyny w ćwierćfinale, rozpływa się nad grą podopiecznych Gerardo Martino. "Nasze klaty były jak ściana", "Paragwaj ma złamane serce: Nie zasłużyli na tę porażkę, ale są bohaterami" - to tylko niektóre cytaty z gazet po starciu z Hiszpanią. Zauważają one także, że sędzia niesłusznie nie uznał bramki zdobytej przez Nelsona Valdeza.
"Paragwaj umarł na stojąco" - krzyczy tytuł internetowego wydania jednej z sobotnich gazet w Asuncion. Autor wychwala formę "Ekipy Guarani", której nie uznano prawidłowego gola Nelsona Valdeza z powodu nieistniejącego spalonego.

"Nasze klaty były jak ściana" - pisze z kolei dziennik ABC. "Paragwaj poległ w ćwierćfinale z Hiszpanią w najniższy z możliwych sposobów i został wyeliminowany z Pucharu Świata. Drużynie Albirojja nie uznano prawidłowego gola, a sama nie wykorzystała karnego Oscara Cardozo. Paragwaj dał z siebie wszystko i umarł" - czytamy w relacji.



Gazeta Ultima Hora pyta z kolei wymownie: "Ukradli nam gola?". Autor sugeruje, że bramka została anulowana błędnie, co potwierdziło wiele osób. "Paragwaj ma złamane serce: Nie zasłużyli na tę porażkę, ale są bohaterami" - dodaje dziennik.

Wszystko o przegranej 0:1 z Hiszpanią znajdziesz na Sport.pl »