MŚ 2010. Argentyna od 20 lat nie potrafi awansować do półfinału

Ćwierćfinałowa porażka z Niemcami wpisuje się w trend, jaki piłkarze Argentyny prezentują na mundialach od dwudziestu lat. Dokładnie tyle czasu zawodnicy z tego kraju nie potrafili wyjść poza ćwierćfinał na Mistrzostwach Świata. Ostatni raz udało im się to w 1990 roku, gdy doszli do finału, a na boiskach we Włoszech grał jeszcze obecny trener - Diego Maradona.
Przegrana z Niemcami jest dla Argentyńczyków ogromnym rozczarowaniem, ale powinni być już do tego przyzwyczajeni. Młodsi mieszkańcy tego kraju nie pamiętają już wicemistrzostwa w 1990 roku, a wszystkie kolejne turnieje kończyły się dla południowo-amerykańskiej reprezentacji porażką.

W 1994 w USA Argentyna doszła tylko do 1/8 finału, gdzie poległa z Rumunią 2:3. Cztery lata później we Francji dotarli do ćwierćfinału, ale tam musieli uznać wyższość Holendrów, którzy zwyciężyli 2:1.

Na azjatycki mundial w 2002 roku Argentyna jechała jako wielki faworyt, ale nie udało jej się nawet wyjść z grupy, co w kraju przyjęto wręcz jako katastrofę. Cztery lata temu w ćwierćfinale piłkarze z Ameryki zmierzyli się właśnie z Niemcami, z którymi przegrali po rzutach karnych. Po regulaminowym czasie gry było wówczas 1:1.

Niemcy roznieśli Argentynę 4:0 - relacja z meczu »