RPA 2010. Mundial słaby w liczbach

Turniej w RPA przebiega pod dyktando drużyn z Ameryki Południowej. Kroku próbuje im dotrzymać Hiszpania imitująca FC Barcelona. Ale im dokładniej się jej przyglądamy, tym mniej w niej cech drużyny z Katalonii.
Wygraj mundial! 11 tysięcy dla najlepszego menedżera - zagraj! »

Gdyby ktoś oceniał atrakcyjność mundialu zdobytymi golami, uznałyby go za wyjątkowo nudny. W 56 meczach padły na razie 123 gole - daje to średnią poniżej 2,2 na mecz. W najgorszym do tej pory turnieju we Włoszech w 1990 r. strzelano średnio 2,21 gola na mecz. Do końca południowoafrykańskich mistrzostw świata pozostało osiem spotkań, więc piłkarze mogą poprawić bilans. Nawet jeśli to zrobią, porównanie wyników z RPA z 18 poprzednimi turniejami wypada słabo.

Południowoamerykański mundial

Do ćwierćfinałów nie awansowała tylko jedna drużyna z Ameryki Płd. - Chile. Chwalone za styl trafiło na wielkiego faworyta z tego samego kontynentu, czyli Brazylię. Ponieważ w każdej z ćwierćfinałowych par jest zespół z Ameryki Południowej, już w półfinałach mundial może niczym się nie różnić od Copa America. To czwarty z kolei mundial, na którym gra pięć południowoamerykańskich drużyn. W 1998 r. w ćwierćfinałach zagrały dwie (Brazylia, Argentyna). Cztery lata później tylko Brazylia, która potem wygrała turniej. Na ostatnim mundialu znów w tej fazie zagrały tylko Brazylia i Argentyna, oba zespoły odpadły. Teraz o półfinał będą się bić Urugwaj (dwukrotny mistrz świata), Brazylia (pięciokrotny), Argentyna (dwukrotny) i debiutujący w tej fazie Paragwaj.

Kto gra brzydko?

Jednym z najmniej strawnych meczów dla kibica było spotkanie Paragwaj - Japonia w 1/8 finału. Stało się tak głównie dlatego, że w meczach latynoamerykańskich drużyn i Japonii trudno o płynną grę. Czołówka najczęściej faulujących drużyn to Meksyk (84 faule), Chile (79), Paragwaj (72) i Japonia (70). Wśród najczęściej faulowanych pierwsza jest Japonia (92), na drugim miejscu Paragwaj i Chile (po 68). Gwiazda CSKA Moskwa Keisuke Honda, który zachwycał strzałami z dystansu, jest zarówno najczęściej faulującym (19 fauli), jak i faulowanym (23) piłkarzem na mundialu.

Hiszpania niebarcelońska?

Marsz Ameryki Południowej może przerwać Hiszpania, mistrz Europy z 2008 r. Od trenera Vicente del Bosque wszyscy oczekują, by nie popsuł stylu zespołu sprzed dwóch lat - bardzo przypominającego grę Barcelony - polegającego na utrzymywaniu się przy piłce, wymianie dużej liczby podań i kombinacyjnych akcjach blisko bramki rywala. W meczu z Portugalią w pierwszym składzie zagrało sześciu piłkarzy klubu z Katalonii, a siódmy wszedł z ławki. Na pierwszy rzut oka Hiszpanie wypełniają plan w stu procentach. Podają do siebie ze skutecznością 81 proc. i w tej klasyfikacji są najwyżej. Mają zdecydowanie więcej celnych podań (2265) niż druga w tej klasyfikacji Brazylia (1929). W każdym z czterech meczów mieli co najmniej kilkunastoprocentową przewagę w posiadaniu piłki.

Ale szczegóły pokazują inną stronę medalu. W klasyfikacji asyst Hiszpania jest daleko. Tylko dwie z pięciu bramek zdobyli po podaniach własnych piłkarzy. Cztery gole zdobył David Villa i aż strach pomyśleć, co by było, gdyby go zabrakło. Hiszpanie zdecydowanie najczęściej próbują indywidualnych akcji (99, druga Brazylia - 92) i bardzo często tracą w takich sytuacjach piłkę (22 razy po interwencjach rywali). Piękna wymiana szybkich podań przy golu Villi strzelonym Portugalii jest inna niż szerszy obraz - Hiszpanie próbują dośrodkowań najczęściej ze wszystkich drużyn na mundialu (106, Niemcy - 78).

Wszystkie statystyki Messiego na mundialu »

Jak ocenić Messiego?

Leo Messi nie spełnia oczekiwań - przynajmniej jako strzelec. Argentyńczyk w ubiegłym sezonie potrafił zdobyć cztery gole w meczu Ligi Mistrzów, na mundialu dotąd żadnego. Jego dorobek do tej pory to jedna asysta.

Ale Messi jest najaktywniejszym w ataku piłkarzem mundialu. Dryblował 20 razy, a 15 razy był faulowany. Strzelał 23 razy, z czego 15-krotnie zza pola karnego, co stanowi 30 proc. strzałów Argentyny. W meczu z Grecją, w którym kilku piłkarzy pierwszej jedenastki odpoczywało przed fazą pucharową, Messi zagrał, a nawet dostał od Diego Maradony opaskę kapitana.

Trwa mundial! Śledź newsy o MŚ 2010 na Facebooku »