RPA 2010. Graham Poll chce wprowadzenia technologii dla sędziów

Były angielski sędzia międzynarodowy Graham Poll opowiedział się za wprowadzeniem udogodnień w pracy sędziów, także tych, wykorzystujących nowoczesne technologie. - Angielscy kibice mogą winić sędziego, ale prawdziwym czarnym charakterem jest Sepp Blatter.
Wygraj mundial! 11 tysięcy dla najlepszego menedżera - zagraj! »

Postawa sędziów w RPA pozostawia sporo do życzenia. Do drużyn, które czują się oszukanych przez arbitrów, dołączyły w niedzielę Meksyk i Anglia. Szczególnie ta druga reprezentacja ma powody do oburzenia, bo sędzia nie uznał  prawidłowo zdobytej bramki Franka Lamparda. Powtórki pokazały jednoznacznie, że piłka przekroczyła linię bramkową. Sędzia linowy Mauricio Espinosa nie zasygnalizował, że padł gol, więc Jorge Larrionda bramki nie uznał.

W mediach rozpętała się burza. Środowisko piłkarskie mocno naciska na FIFA, by ta wprowadziła możliwość wykorzystywania powtórek wideo.  Były sędzia Graham Poll w swoich propozycjach nie posuwa się tak daleko, ale zgadza się, że potrzebne są zmiany.

- Sędziowie chcą wykonywać swoją pracę jak najlepiej - napisał Poll w swoim felietonie w "Daily Mail". - Ich zadaniem jest wykorzystanie wykształcenia, doświadczenia i wiedzy, i podjęcie jak najlepszej decyzji. Technologia pozwalająca określić, czy piłka minęła linię bramkową lub dodatkowi asystenci pomogliby sędziom podejmować najważniejszą decyzje - czy gol jest zdobyty prawidłowo.

Czarny charakter Sepp Blatter

- Wcześniej tego roku prezydent FIFA arogancko odrzucił użycie technologii i wprowadzenie dwóch dodatkowych asystentów, które było testowane w Lidze Europejskiej. Tak więc, angielscy kibice mogą winić sędziego Jorge Larriondę, ale prawdziwym czarnym charakterem jest Sepp Blatter - uważa Poll.

- W RPA jest 90 sędziów, spośród których tylko dziesięciu pracowało w niedzielę. Dwóch z nich czekało tylko na wypadek kontuzji któregoś z arbitrów. Jeżeli wydano tyle pieniędzy na szkolenie sędziów, zapłacono za ich przelot do RPA, to czemu nie zatrudnić tak wielu z nich jak to możliwe w celu zapewnienia sprawiedliwej gry? - pyta retorycznie były arbiter.

- Przypadki niesprawiedliwości powinny być wykorzystane przez sędziów w walce o dodatkową pomoc. Posłuchaj Sepp, tego wymaga Fair Play - kończy Poll.

Graham Poll przez wiele lat był czołowym sędzią międzynarodowym. Zasłynął jednak pokazaniem trzech żółtych kartek Chorwatowi Josipowi Simuniciowi, zanim usunął go z boiska w grupowym meczu z Australią na mundialu w 2006 roku.



Trwa mundial! Śledź newsy o MŚ 2010 na Facebooku »