RPA 2010. Kewell: FIFA nie traktuje wszystkich równo

- FIFA na więcej pozwala piłkarzom z bardziej zasłużonych piłkarsko krajów - uważa Harry Kewell. Piłkarz reprezentacji Australii został ukarany czerwoną kartką w meczu przeciwko Ghanie, kiedy ręką próbował zatrzymać zmierzającą do bramki piłkę.
Zdaniem Kewella, innym drużynom uchodzą na sucho dużo gorsze przewinienia, niż jego. - Nie mam nic przeciwko wielkim drużynom, ale FIFA pozwala im na więcej - mówi piłkarz Australii.

Australia odpadła z rywalizacji już po pierwszej fazie. O niepowodzeniu piłkarzy Pima Verbeeka w dużej mierze zadecydował wysoko przegrany mecz z Niemcami (0:4). Właśnie w tym spotkaniu Australijczycy po raz pierwszy musieli radzić sobie w osłabieniu. Czerwoną kartką ukarany został Tim Cahill.

Kewell zarzuca sędziom pobłażliwość w stosunku do piłkarzy z bardziej rozwiniętych piłkarsko krajów. Zdaniem Australijczyka, na kartkę zasłużył m.in. Daniele de Rossi, który symulował faul w polu karnym w meczu z Nową Zelandią. To samo, jak uważa napastnik, powinno spotkać Milosa Krasicia w spotkaniu z Australią. - Wmawiają nam, że za takie coś należy się żółta kartka. Gdzie były te kary? - zastanawia się Kewell.



Czerwona kartka Harry'ego Kewella »