MŚ 2010. Beckenbauer: Niemcy będą faworytem w meczu z Anglią

Według legendy niemieckiej piłki Niemcy pokonają Anglików. - Musimy szanować rywala, ale nie możemy się go bać, tym bardziej po tym jak słabo zaprezentowali się w swoich pierwszych meczach - powiedział Beckenbauer. "Kaiser" żałuje też, że taki "klasyk" odbędzie się już w 1/8 finału.
- Ten mecz rozgrywany jest zbyt szybko. Takie drużyny powinny się ze sobą spotkać przynajmniej w półfinale - pisze w swoim felietonie dla dziennika "Bild" Beckenbauer.

Według byłego piłkarza i trenera reprezentacji, Niemcy są faworytem konfrontacji z jednego powodu - mają nad zespołem Capello przewagę w przygotowaniu fizycznym. - Anglicy wyglądają na zmęczonych. Ich zawodnicy rozegrali w tym sezonie dużo więcej ligowych spotkań w Premier League niż piłkarze niemieccy, biegający na co dzień po boiskach Bundesligi. Rywalom dodatkowo doszły jeszcze pojedynki w Pucharze Ligi i Pucharze Anglii. Oni przyjeżdżają zmęczeni na każde wielkie imprezy i tak jest tym razem - powiedział Beckenbauer.



Fabio Capello w bojowym nastroju przed spotkaniem z Niemcami »