MŚ 2010. Fabio Capello w bojowym nastroju przed starciem z Niemcami

- Nareszcie zagraliśmy w takim stylu jaki prezentowaliśmy w eliminacjach - powiedział po wygranym spotkaniu ze Słowenią trener Anglików Fabio Capello. Włoch wierzy, że jego zespół z meczu na mecz będzie prezentować się jeszcze lepiej i liczy, że z Niemcami zagra Wayne Rooney, który w ostatnim spotkaniu grupowym opuścił boisko z powodu kontuzji.
Anglicy pokonali Słowenię po jednej bramce autorstwa Jemaina Defoe. - Widziałem zespół z duszą, której brakowało mu we pierwszych meczach przeciwko USA i Algierii. Nasza dyspozycja była naprawdę dobra, stworzyliśmy sobie mnóstwo sytuacji żeby strzelić kolejne gole. Graliśmy twardo, walczyliśmy o każdą piłkę, co jest ogromnie ważne, jeżeli chcemy wygrywać następne spotkania - powiedział Capello. Według niego teraz może być już tylko lepiej. - Będziemy grali z większą pewnością siebie, a po każdym meczu wyglądamy też coraz lepiej fizycznie.

Jedyna złą wieścią dla szkoleniowca po pojedynku ze Słowenią jest uraz Wayne'a Rooney'a. Gwiazdor reprezentacji został kopnięty w kostkę, tą samą którą leczył po starciu Manchesteru United z Bayernem w Lidze Mistrzów. Snajper zszedł w 71. minucie środowego meczu zastąpiony przez Joe Cole'a.

- Zmieniłem go, bo z jego kostką nie było dobrze i miał problemy z grą. Muszę czekać na decyzję lekarzy, ale myślę, że wszystko będzie w porządku i zagra w następnym spotkaniu.

Capello podkreślił też, że nie ma konfliktu pomiędzy nim Johnem Terrym. - Nie mam żadnych problemów z zawodnikami. Ja ich szanuję, a oni szanują mnie. Terry jest liderem. Zagrał świetne spotkanie - powiedział trener, który zaraz po końcowym gwizdku wyściskał swojego piłkarza.