RPA 2010. Landon Donovan, czyli lider

Czy reprezentacja USA zagrałaby w 1/8 finału gdyby nie miała w składzie Landona Donovana? Pomocnik Los Angeles Galaxy najpierw poderwał kolegów do walki strzelając kontaktową bramkę, a następnie golem w doliczonym czasie gry zapewnił Amerykanom zwycięstwo z Algierią na wagę awansu.
Wszystko o Landonie Donovanie na mundialu >

Mundial w RPA jest trzecim w karierze 28-letniego Donovana. Mimo, że do piłkarskiej emerytury jeszcze sporo mu brakuje, już przeszedł do historii swojego kraju. Mecz z Algierią był jego 126 meczem w kadrze a bramka zdobyta w doliczonym czasie gry - 44 trafieniem. Tyle bramek dla USA nie strzelił nikt.

Donovan w USA jest niekwestionowaną gwiazdą. Błyszczał w San Jose Earthquakes i Los Angeles Galaxy, ale kolejne próby zrobienia kariery w Europie kończyły się niedowidzeniem. Próbował sił w Bayerze, Bayernie i Evertonie, ale nigdzie nie został na dłużej. Kiedy Anglicy chcieli przedłużyć wypożyczenie Donovana na początku 2010 roku nie zgodził się na to klub z Los Angeles.

Donovan zawsze najlepiej grał dla kadry. Zdobył bramkę z karnego w turnieju o Puchar Konfederacji, gdy jego koledzy grali w dziesięciu z Włochami. Strzelił też gola w finale z Brazylią. Jego bramka na 3:2 z Hondurasem przybliżyła USA do zakwalifikowania się na mundial. Trafienia ze Słowenią i Algierią sprawiły, że Amerykanie po trzech meczach nie wracają do domu.

Trwa mundial! Śledź newsy o MŚ 2010 na Facebooku »