MŚ 2010. Kewell: Sędzia zabił mój mundial

Harry Kewell, który dostał czerwoną kartkę w meczu z Ghaną, po spotkaniu był bardzo niezadowolony z decyzji włoskiego sędziego Roberto Rosettiego. - Arbiter zabił mój mundial - powiedział zdenerwowany Australijczyk
Najsłynniejszy napastnik Australii wytrzymał na boisku tylko 24 minuty. Kewell z powodu kontuzji nie zagrał w pierwszym meczu z Niemcami. Nie będzie mógł również pomóc swojej drużynie w decydującym o awansie spotkaniu z Serbią, które Australijczycy rozegrają już 23 czerwca. Kewell obejrzał podczas spotkania z Ghaną czerwoną kartkę, po tym jak zatrzymał ręką piłkę zmierzającą do siatki jego bramki. Uderzenie było bardzo mocne i trudno powiedzieć, czy zagranie Australijczyka mogło być celowe.

- Nie dotknąłem piłki celowo, trzymałem ją przy ciele, zgodnie z zasadami. Sędzia był blisko, ale ocenił to inaczej. Prawdopodobnie tylko on tak to widział. Krótko mówiąc - zabił mój mundial - powiedział zdenerwowany Kewell.

To już druga czerwona kartka dla Australijskiego piłkarza na tych mistrzostwach. W meczu z Niemcami drużynę osłabił Tim Cahill.

- Jestem zrozpaczony. Decyzje takie jak ta odbierają nam szanse na awans. Ale taka jest piłka - dodał napastnik Australii.

Wtórował mu selekcjoner kadry, Pim Verbeek.

- Z tego co widziałem kilka razy w telewizji, to nie była czerwona kartka. Nie można kwestionować zagrania ręką, rzut karny powinien być, ale to nie było przewinienie na czerwoną kartkę - powiedział Verbeek.



Wybrane mecze, które sędziował Roberto Rosetti

Niemcy - Hiszpania (finał Euro 2008)

Chorwacja - Turcja (ćwierćfinał Euro 2008)

Szwajcaria - Czechy (Euro 2008 - Grupa A)

Grecja - Rosja (Euro 2008 - Grupa D)

Holandia - Dania (Mistrzostwa świata w RPA) 1-1

Bayern Monachium - Olympique Lyon (21.04.2010) 1-0

Glasgow Rangers - VFB Stuttgart (24.11.2009) 1-2

To nie pierwsza kontrowersyjna sytuacja z arbitrem w roli głównej na tym mundialu. Po piątkowym meczu USA ze Słowenią, Amerykanów trzech punktów pozbawił sędzia Koman Coulibaly z Mali, który nie uznał prawidłowo zdobytej bramki.

Kewell, po tym jak zszedł do szatni, nie mógł już wrócić na stadion.

- Nie wolno mi było opuścić szatni. Przez 65 minut siedział ze mną ochroniarz. Nie wiem czego ode mnie chciał - zakończył Australijczyk.



Australia z Ghaną na remis. Czerwona kartka dla Kewella »