Wzrokiem za piłkarzem: Javier Mascherano w meczu z Koreą Płd.

Argentyńczycy jako jedyni obok Chilijczyków grają po prostu w piłkę - do przodu i po to, żeby coś strzelić. Nie bez znaczenia w takim podejściu jest ich - tylko z nazwy defensywny - pomocnik Javier Mascherano.
26-letni piłkarz Liverpoolu w szalonej reprezentacji, w której wszyscy skaczą na siebie z radości po kilka razy na godzinę, a po meczu następuje obowiązkowe całowanie i przytulanie przez trenera, wygląda jak ostoja konserwatyzmu. Spokojny, stateczny, bez skandali.

Choć i on potrafi się wkurzyć. Trzy lata temu na Old Trafford dwóch kolegów i trener Benitez musiało go wyprowadzać, kiedy dostał czerwoną kartkę. Wtedy jednak z równowagi wyprowadził go pewien łysy angielski sędzia (nie, nie ten.), więc w pewnym sensie jest usprawiedliwiony.

W czwartek żadnego momentu szaleństwa nie było. Liczby mówią same za siebie, choć najciekawszy jest chyba pozaliczbowy wniosek z obserwacji gry pomocnika Argentyny. Na tym mundialu dominuje defensywne ustawienie zespołów, które kompletnie unieruchamia kreatywnych i ustawionych ofensywnie wielkich piłkarzy wielkich drużyn. Niektórzy czekali na błąd rywala, cierpliwie wymieniając setki krótkich podań (Hiszpania ze Szwajcarią). Inni próbowali cofać swoje gwiazdy niemal do obrony, żeby coś wykreowały (Portugalczycy Deco i Ronaldo). Niewiele to dało.

Argentyńczycy mają Mascherano, który świetnie rozgrywa, znajdując się na boisku tuż przed obrońcami. W meczu z Koreą było to na wagę złota. Szybkie, świetne technicznie podania do będących w ruchu partnerów w tej fazie budowania akcji, to był klucz powodzenia.

Do tyłu zaczął podawać dopiero przy stanie 2:0. Stracił tylko trzy piłki! Czyli miał jedną stratę na 14 celnych podań - to naprawdę niesamowity wskaźnik. Przy okazji interweniował skutecznie w obronie (8 przejęć i 7 wybić), kiedy trzeba, faulował (5).

Przy żadnej z czterech bramek udziału nie miał, więc do przytulania przez trenera był pewnie jednym z ostatnich w kolejce. Ale to właśnie kapitan Mascherano zasługiwał w czwartek na najbardziej znaczącego przytulaka niż Boski Diego.

Liczby Mascherano w meczu z Koreą Płd.

Minuty: 90

Strzały: brak

Podania celne do przodu: 28 (9 na połowie ataku)

Podania celne do tyłu: 15 (8)

Straty piłki: 3 (1)

Piłki przechwycone: 8 (2)

Piłki wybite: 7 (w tym 1 zablokowany strzał)

Faule: 5 (w tym żółta kartka)

Faulowany: 1