MŚ 2010. Walcott: Nie jadę na mistrzostwa? Żartujesz?

Gdy w 2006 roku ówczesny selekcjoner reprezentacji Anglii, Sven-Goeran Eriksson poinformował ojca Theo Walcotta, że jego syn jedzie na mistrzostwa świata do Niemiec, Walcott brał lekcję nauki jazdy. Przed mundialem w RPA piłkarz Arsenalu odebrał połączenie od obecnego trenera - Fabio Capello - grając w golfa. Gdy usłyszał, że nie jedzie na turniej, musiał upewnić się, że Włoch nie żartuje.
Wygraj Mundial - weź udział w zabawie i sam podnieś puchar! »

Przed mundialem organizowanym przez Niemców nikt nie spodziewał się, że młodziutki Walcott dostanie się do głównej kadry reprezentacji. Na Wyspach zapanowało jeszcze większe zdziwienie, gdy okazało się, że 21-letni skrzydłowy nie zaliczy drugich mistrzostw w swojej krótkiej karierze. Równie zszokowany był sam Walcott. Obiecujący pomocnik nie mógł uwierzyć, że przegrał walkę o miejsce w składzie z Shaunem Wrightem-Phillipsem z Manchesteru City.

Gracz Kanonierów nie był jedyną osobą, która nie chciała uwierzyć w decyzję sztabu reprezentacji. Czołowy napastnik Tottenhamu, Jermain Defoe, mógł być pewny wyjazdu na mundial, ale - w przeciwieństwie do Walcotta - naprawdę padł ofiarą okrutnego kawału. - Zadzwonił do mnie asystent trenera. Zaczął od "przykro mi, obawiam się, że przynoszę smutne wieści" - opowiada Defoe. - Byłem przerażony. Nagle powiedział: "nie możesz jechać na wakacje, bo zabieramy cię do RPA". To niesamowite - cieszy się.

Zobacz pełną kadrę reprezentacji Anglii »


W fazie grupowej mistrzostw Wyspiarze podejmą kolejno USA (mecz 12 czerwca o 20.30), Algierię (18 czerwca o 20.30) i Słowenię (23 czerwca o 16). Drużyna Capello znajduje się w grupie C, a w meczach przygotowawczych ograła Meksyk 3:1 i Japonię 2:1.