Rusza play off w NHL

Choć prawdziwą rewelacją rozgrywek są Boston Bruins, największe szanse w batalii o Puchar Stanleya mają najlepsze ekipy z Konferencji Zachodniej - Detroit Red Wings i Colorado Avalanche.
W nocy ze środy na czwartek naszego czasu ruszy rywalizacja o Puchar Stanleya. Polscy fani hokeja będą koncentrować się rywalizacją New York Islanders z Toronto Maple Leafs. Drużyna Mariusza Czerkawskiego po ośmiu latach posuchy będzie rywalizować o najcenniejsze trofeum w NHL. Nowojorczycy w ostatnich meczach sezonu regularnego musieli radzić sobie bez swego najlepszego centra, Rosjanina Aleksieja Jaszyna, który doznał kontuzji pachwiny. We wtorek Jaszyn przeprowadził już pierwszy trening i stwierdził, że czuje się znakomicie. Powinien zatem dołączyć do zespołu.

Obrońcy Pucharu Stanleya, Colorado Avalanche podczas sezonu regularnego musieli sobie radzić bez asa atutowego ataku, Petera Forsberga. Znakomity Szwed wyleczył skomplikowaną kontuzję kostki akurat na play off i wystąpi w rywalizacji z Los Angeles Kings.

Oceniając faworytów, trudno pominąć "Czerwone Skrzydła" z Detorit. Słychać narzekania, że drużyny nie odmłodzono, jednak z Dominikiem Haszkiem w bramce, Brendanem Shanahanem i Siergiejem Fiodorowem w ataku Red Wings mogą osiągnąć finał. Co najmniej konferencji.

Poprzedni zespół Czerkawskiego, Boston Bruins, nie ma wielkich nazwisk w składzie. Najskuteczniejszy zawodnik ekipy, Glen Murray ma ledwie 71 pkt i zajmuje 19. pozycję w lidze. Jednak dobry znajomy Krzysztofa Oliwy z NJ Devils, trener Robbie Ftorek zna receptę na sukces. "Misie" grają twardo, jak kiedyś "Diabły", a o dobrą atmosferę w zespole dba prawoskrzydłowy reprezentacji USA Bill Guerin. Na razie Boston wygrał sezon regularny w Konferencji Wschodniej. Jednak w I rundzie musi się uporać z Kanadyjczykami z Montrealu.

W zespół Canadiens wstąpił nowy duch, po tym jak po chemioterapii wrócił kapitan Saku Koivu. Jeszcze rok temu filigranowy napastnik z Finlandii toczył walkę o życie z rakiem. Wygrał i zasilił sowich kolegów w końcówce sezonu regularnego, pomagając im wywalczyć awans rzutem na taśmę.



I runda play off (gra się do czterech zwycięstw)

Boston Bruins - Montreal Canadiens

Przez sympatię dla Saku Koivu chciało by się postawić na Canadiens. Jednak machina trenera Ftorka nie powinna się zaciąć tak szybko. W sezonie regularnym trzy wygrane Bostonu, dwie Montrealu.

Typ "Gazety": Boston w pięciu meczach.



Philadelphia Flyers - Ottawa Senators

Ekipa bramkarza Romana Czechmanka i Kanadyjczyka Adama Oatesa kontra Szwed Daniel Alfredsson i Czech Radek Bonk.

W sezonie regularnym dwa razy górą Senators (raz 7:2!), raz Flyers, a raz był remis.

Typ "Gazety": po siedmiu meczach Philadelphia.



Carolina Hurricanes - New Jersey Devils

Pasjonujący pojedynek strzelców Rona Francisa i Samiego Kapanena z Patrykiem Eliaszem i Joe Nieuwendykiem. U "Diabłów" leczy kontuzję Petr Sykora. W bramce New Jersey złoty medalista z Salt Lake City, Martin Brodeur.

W tym sezonie minimalnie lepsi Devils, wygrali dwa razy, raz przegrali, przy jednym remisie.

Typ "Gazety": Devils po sześciu meczach.



Toronto Maple Leafs - New York Islanders

"Wyspiarze" już z Jaszynem, a w Toronto kłopoty z bramkarzami. Ostatnio stawiano na Tommiego Barrasso, a on w meczu z Ottawą złamał sobie rękę. Wszystko w rękach Curtisa Josepha. W sezonie regularnym trzy wygrane nowojorczyków, jedna Toronto.

Typ "Gazety": Islanders w sześciu meczach.



Detroit Red Wings - Vancouver Canuks

Niby spacerek Detroit (najlepsza drużyna ligi - 116 pkt.), a jednak w Vancouver występują Marcus Naeslund i Todd Bertuzzi, którzy dokonują cudów na lodzie. Tymczasem w Red Wings kontuzję kolana leczy sam Steve Yzerman. Dotychczas trzy zwycięstwa Detroit i jedno Vancouver.

Typ "Gazety": 4:1 dla Detroit



Colorado Avalanche - Los Angeles Kings

Milionerzy z Denver mają takiego Kanadyjczyka z Chorwacji, Joe Sakicia. Po jego golach ekipa "Klonowego Liścia" wygrała finał ostatniej olimpiady z Amerykanami. Naprzeciw stanie Jason Allison, Adam Deadmarsh i Zyggy Palffy. Jednak bramkarz "Lawin" Patric Roy (1.94 gola na mecz) jest lepszy od Felixa Piotvina (2.31). Dotychczas zespoły wygrywały sprawiedliwie, po dwa mecze.

Typ "Gazety": 4:2 dla Colorado



San Jose Sharks - Phoenix Coyotes

Snajperzy Teemu Selanne kontra Daniel Briere. W bramce jest remis, bo Jewgienij Nabokow jest godnym rywalem Seana Burka. Spośród pięciu spotkań w tym sezonie trzy ostatnie wygrały "Rekiny", a dwa wcześniejsze "Kojoty".

Typ "Gazety": 4:1 San Jose



Saint Louis Blues - Chicago Balckhawks

St. Louis czeka na powrót kontuzjowanego Douga Wighta i na razie grozi superstrzelcami Keithem Tkachukiem (38 goli w sezonie regularnym) i Pavlem Demitrą (35). "Czarne Jastrzębie" mają skutecznego Erica Daze (38 goli), nie najlepszego bramkarza Jocelyna Thibaulta (aż 2,5 gola na mecz) i kontuzjowanego obrońcę Borysa Mironowa.

W dotychczasowych meczach 3-1 dla Chicago. Raz był remis.

Typ "Gazety": Chicago po siedmiomeczowej walce.