Sport.pl

MŚ 2010. Altidore: USA stać na finał mistrzostw świata

Graliśmy w finale Pucharu Konfederacji, dlaczego nie moglibyśmy awansować do finału mistrzostw świata? Nie boimy się pierwszego meczu z Anglikami - mówi młody amerykański napastnik Josy Altidore przed zbliżającym się mundialem w RPA.
Amerykanie zakwalifikowali się do afrykańskich mistrzostw bez większych problemów. W losowaniu grup trafili na Anglików, Algierczyków i Słoweńców. To właśnie z faworytami grupy C będzie im dane zmierzyć się w pierwszym meczu. Młody napastnik Josy Altidore zapewnia jednak, że nikt w drużynie nie odczuwa strachu przed prestiżowym rywalem.

-Jestem zadowolony z grupy w jakiej gramy i sądzę, że każdy w USA tak myśli. Większość osób mówi, że to zespoły, z którymi będziemy mogli grać tak jak lubimy. Zmierzymy się z bardzo mocną Anglią i dwoma szybkimi drużynami. Wszystkie style gry bardzo nam odpowiadają - powiedział piłkarz, który ostatni sezon spędził w angielskim Hull City.

- Anglia nas nie przeraża, wręcz przeciwnie, nie możemy się doczekać tego meczu. Nie ma zespołu na świecie, który mógłby nas łatwo pokonać. Możemy dotrzeć nawet do finału. Zrobiliśmy to w Pucharze Konfederacji, możemy zrobić w czerwcu - zakończył Altidore.

Mistrzostwa świata na Facebooku. Bądź na bieżąco! »

Więcej o: