MŚ 2010. Del Bosque: Porażka Barcelony przestrogą dla reprezentacji Hiszpanii

Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Vincente Del Bosque powiedział, że odpadnięcie Barcelony z Ligi Mistrzów jest ostrzeżeniem przed tym, co może czekać mistrzów Europy podczas mundialu w RPA.
W środowym rewanżu z Interem Barcelona była przy piłce przez 75 procent czasu, oddała 12 strzałów (Inter tylko jeden), wygrała 1:0, ale odpadła, bo w pierwszym meczu przegrała aż 3:1.

- To przestroga dla nas i pokazuje, o co tak naprawdę chodzi w piłce nożnej. Zespół dominuje technicznie, cały czas dominuje, ale nie potrafi wygrać. Dobrze, że to ostrzeżenie przyszło we właściwym czasie. Nie możemy tego zlekceważyć - powiedział agencji AP Del Bosque.

Jest to o tyle ważne, że aż pięciu piłkarzy Barcelony jest w kadrze Hiszpanii: obrońcy Carles Puyol i Gerard Pique oraz pomocnicy Xavi, Andres Iniesta i Sergio Busquets.

Del Bosque przypomniał, że odpadnięcie Barcelony jest bardzo podobne finału Pucharu Konfederacji, w którym Hiszpanie przegrali z USA 0:2, choć oddali aż 29 strzałów, przy dziewięciu rywali. - W piłce nie możesz żyć tym, co było wczoraj. Musisz być zawsze gotowy, bo rywale będą chcieli zmusić nas do zupełnie innej gry - powiedział.

Hiszpanie w grupie H zagrają ze Szwajcarią, Chile i Hondurasem.

Specjalny serwis Sport.pl - Mundial 2010 »