Sport.pl

33. i 34. kolejka PLK: Koniec rundy zasadniczej, czas na play off!

Prokom-Trefl Sopot na drugim miejscu po rundzie zasadniczej, a Anwil Włocławek na trzecim w Polskiej Lidze Koszykówki. Pierwsze mecze play off już 13 i 14 kwietnia.
W sobotę koszykarze Prokomu-Trefl Sopot pewnie pokonali Blachy Pruszyński Pruszków i zapewnili sobie drugie miejsce przez rozgrywkami play off.

- Ten mecz miał dla nas zupełnie inne znaczenie niż dla Prokomu. Oni walczyli o drugie miejsce, my praktycznie o nic - mówił po meczu Michalis Kiritsis, trener drużyny z Pruszkowa, która już wcześniej zapewniła sobie szóste miejsce. Na parkiecie widać było, że Grek już teraz przygotowuje drużynę pod kątem play off. Przeciwko Prokomowi zagrali wszyscy zawodnicy (zabrakło odpoczywającego Mariusza Bacika). grą, ale również spokojem i rozwagą.

Polonia się poddała we Włocławku

Tylko na dziewięć minut wyrównanego pojedynku starczyło sił i chęci koszykarzom Polonii-Warbud Warszawa w starciu z Anwilem. - My ciągle mamy coś do zrobienia, a Polonia już nie mogła zmienić swego piątego miejsca - mówił po meczu szkoleniowiec zwycięzców Aleksandar Petrović. Koszykarze ze stolicy od drugiej kwarty grali tak, jakby wcale nie zależało im na zwycięstwie.

- Najważniejsze i tak będą mecze za tydzień w play off. Wtedy jest szczyt sezonu. My mieliśmy taką świadomość, nam nic już ten mecz nie zmieniał w tabeli. A Anwil dziś miał świetną skuteczność, szczególnie w drugiej połowie. Ja w tym czasie nie mogłem trafić. Miałem długo kontuzję, nie trenowałem i zabrakło mi trochę zdrowia przy tych rzutach - mówił po meczu rozgrywający Polonii Walter Jeklin.



Niedziela: papier toaletowy w Ostrowie

W niedzielnych meczach wielkich emocji nie było. Degusta musiała wygrać, żeby liczyć na trzecie miejsce w tabeli, ale bez Chucka Evansa wyraźnie przegrała z Ideą-Śląsk Wrocław. Podczas prezentacji w kierunku wrocławian poleciały serpentyny z papieru toaletowego. Kibice Degusty okazywali swoje niezadowolenie z faktu, że podopieczni Andreja Urlepa w środę wyraźnie przegrali z walczącym z Degustą o tzrecie miejsce Anwilem.

W całym meczu podopieczni Andrzeja Kowalczyka nie mieli wiele do powiedzenia. Na 28 prób rzutów za trzy tylko dwukrotnie trafili do kosza. W ostatniej kwarcie Idea grała koncertowo. - Wrocławianie bardzo dobrze bronili. Dotrzymywaliśmy im kroku przez trzy kwarty, ale później nie starczyło sił - komentował trener Degusty Andrzej Kowalczyk.

Polonia łatwo pokonała w Sopocie Prokom. Ten mecz pokazał jak mnóstwo pracy czeka przed play off trenera sopocian Eugeniusza Kijewskiego Warszawiacy pefekcyjnie wykorzystali kłopoty Prokomu w walce pod tablicami. Pod nieobecność kontuzjowanych Michaela Ansleya i Tomasza Jankowskiego pod koszami rządzili James Havrilla, Andrius Jurkunas i Alvydas Tenys.

Polonia wygrał pewnie, bo oprócz dużej przewagi pod koszem miała świetnego Gorana Kalamizę. Były zawodnik Prokomu miał w tym meczu az 13 asyst, zdobył również 20 punktów. Kiedy grę prowadził Kalamiza, a nie Krzysztof Sidor, warszawska drużyna grała dużo lepiej. Cały zespół Prokomu miał jedną asystę więcej niż on.

Więcej zabawy niż zaciętego spotkania było w niedzielnym starciu między Anwilem a Blachami Pruszków. Bohaterem spotkania był młody włocławianin Marcin Cieślak, który grając tylko w czwartej kwarcie zdobył 14 punktów. Popisał się nawet rzutem trzypunktowym, przy którym był faulowany i dorzucił czwarty punkt z wolnego. Wśród gości wyróżniał się jedynie najwyższy Cezary Trybański, który toczył heroiczne boje z cięższym o kilkadziesiąt kilogramów Aleksandrem Kulem i trzykrotnie zablokował Eda O'Bannona.



Trzy dogrywki Noteci

Bohaterem weekendu była drużyna Noteci Inowrocław, która w dwóch zwycięskich meczach rozegrała trzy dogrywki. Bardzo zacięte było też spotkanie w Rudzie Śląskiej. Już po zakończeniu czwartej kwarty skrzydłowy Pogoni Mirosław Frankowski wykonywał dwa wolne i mógł doprowadzić do dogrywki. Trafił tylko raz i Pogoń jest przez to na ostatnim miejscu przed decydującymi meczami o utrzymanie.

Czarni, Noteć, Azoty i Pogoń zagrają ze sobą jeszcze po dwa razy, u siebie i na wyjeździe. Do pierwszej ligi spadnie najsłabsza drużyna.



Play off o mistrzostwo

Ćwierćfinały (do trzech zwycięstw)

Idea (1) - Spójnia (8)

Prokom (2) - Legia (7)

Anwil (3) - Blachy (6)

Degusta (4) - Polonia (5)

Terminy: 13, 14, 20, 21, 23 kwietnia.

Końcowa tabela PLK po sezonie zasadniczym

1. Idea 24-8 56 2572-2350

2. Prokom 22-10 54 2763-2611

3. Anwil 21-11 53 2680-2471

4. Degusta 19-13 51 2651-2541

5. Polonia 18-14 50 2593-2509

6. Blachy 13-19 45 2593-2657

-------------------------------------------

7. Legia 15-17 47 2722-2703

8. Spójnia 14-18 46 2596-2599

9. Czarni 13-19 45 2392-2387

10. Noteć 12-20 44 2591-2787

11. Azoty 11-21 43 2479-2716

12. Pogoń 10-22 42 2511-2812