Jadą Polacy do Vancouver, czyli 106 osób w samolocie

Aż 46 sportowców, 50 trenerów, serwismenów lekarzy i prezesów związków, sześć osób z misji olimpijskiej, dwie z misji medycznej oraz prezes i sekretarz generalny PKOl leci na igrzyska XXI olimpiady do Vancouver. W sumie 106 osób.
Skład reprezentacji, która liczy tyle samo zawodników co cztery lata temu w Turynie, zatwierdził w środę zarząd PKOl, a ogłosił prezes Piotr Nurowski. - 38 sportowców wypełniło rygorystyczne kryterium krajowe - wyliczał. - Dla ośmiu zrobiliśmy wyjątek, ale musieli spełnić trzy kryteria: mieć nie więcej niż 23 lata, przynajmniej dwa razy w sezonie wypełnić minimum międzynarodowe i być w wysokiej formie. Przykładem jest biatlonowy były mistrz świata juniorów, 21-letni Łukasz Szczurek. To nasza wielka szansa na następne igrzyska w Soczi w 2014 r. Tomek Sikora nie będzie startował w nieskończoność. To inwestycja w młodość. Wysyłamy najsilniejszą kadrę, na jaką nas stać.

Prezes Nurowski liczy na więcej niż jeden medal w Kanadzie. - Mam nadzieję, że po Vancouver liczba medali zdobytych przez polskich sportowców na zimowych igrzyskach będzie wreszcie dwucyfrowa - mówił prezes Nurowski. Do tej pory polscy sportowcy wywalczyli osiem i tylko jeden złoty - skoczka narciarskiego Wojciecha Fortuny w 1972 r. w Sapporo.

Z olimpiad w XXI wieku (Salt Lake City i Turyn) Polacy przywieźli cztery medale - dwa srebrne (skoczek Adam Małysz i biatlonista Tomasz Sikora) i dwa brązowe (Małysz i biegaczka narciarska Justyna Kowalczyk).

Także i teraz wymieniona trójka to polscy faworyci do podium na igrzyskach. Zdobycie krążka przez kogoś innego byłoby sensacją. Olimpijskie złoto PKOl wycenił na 250 tys. zł, srebro - na 200 tys., a brąz - na 150 tys. - Niedawno naszym sponsorem został Orlen, w środę TP SA, więc bankructwa się nie boję - mówił z uśmiechem prezes Nurowski. - A po igrzyskach chciałbym poczuć się jak szczęśliwy bankrut.

Jeśli więc np. Kowalczyk wywalczy złoty medal, otrzyma 250 tys. zł. Identyczna nagroda, do podziału, zostanie przeznaczona dla jej sztabu szkoleniowo-medyczno-technicznego. - Minimum 50 procent musi być dla trenera - powiedział Nurowski. - Ale wśród nagrodzonych, nawet symboliczną kwotą, kilkoma-, kilkunastoma tysiącami złotych, musi być pierwszy nauczyciel, który odkrył talent przyszłego medalisty.

Kadra sportowców

BIATLON: Paulina Bobak, Agnieszka Cyl, Magdalena Gwizdoń, Weronika Nowakowska, Krystyna Pałka, Tomasz Sikora, Łukasz Szczurek.

ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE: Anna Jurkiewicz (solistka), Joanna Sulej i Mateusz Chruściński (para sportowa), Przemysław Domański (solista).

ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE: Tor krótki - Paula Bzura, Patrycja Maliszewska, Jakub Jaworski. Tor długi - Katarzyna Bachleda-Curuś, Natalia Czerwonka, Katarzyna Woźniak, Luiza Złotkowska, Maciej Biega, Zbigniew Bródka, Sławomir Chmura, Sebastian Druszkiewicz, Konrad Niedźwiedzki, Maciej Ustynowicz.

NARCIARSTWO: Skicross - Karolina Riemen. Narciarstwo alpejskie - Agnieszka Gąsienica-Daniel. Skoki narciarskie - Stefan Hula, Adam Małysz, Krzysztof Miętus, Łukasz Rutkowski, Kamil Stoch. Biegi narciarskie - Sylwia Jaśkowiec, Justyna Kowalczyk, Kornelia Marek, Paulina Maciuszek, Maciej Kreczmer, Janusz Krężelok.

SNOWBOARD: Snowcross - Maciej Jodko. Halfipipe - Paulina Ligocka, Michał Ligocki.

SANECZKARSTWO: Saneczkarstwo lodowe - Maciej Kurowski, Ewelina Staszulonek.

BOBSLEJE*: Dawid Kupczyk, Paweł Mróz, Marcin Niewiara, Marcin Płacheta, Michał Zblewski.

*prawo startu ma czterech. Ostateczną decyzję podejmie Polski Związek Sportów Saneczkowych.

Igrzyska Vancouver 2010 » zdominują telewizyjną ramówkę