PŚ w Zakopanem. Wielkie mierzenie skoczków

Przy okazji konkursów w Zakopanem oraz rozgrywanych za tydzień lotów w Oberstdorfie wszyscy skoczkowie zostaną dokładnie zmierzeni przez ekipę Międzynarodowej Federacji Narciarskiej. Chodzi o igrzyska w Vancouver.
Puchar Świata w Zakopanem na żywo »

- To rutynowe działanie, nie ma nic wspólnego z ostatnimi pogłoskami o kombinowaniu ze strojami niektórych skoczków. Takie pomiary robi się zawsze przed najważniejszymi imprezami sezonu - mówi sport.pl prezes PZN, były trener kadry skoczków Apoloniusz Tajner.

W zakopiańskim hotelu Hyrny, gdzie zakwaterowane są wszystkie ekipy, wisi specjalna rozpiska, kto, kiedy i o której godzinie ma stawić się w pokoju, gdzie urzęduje komisja FIS z Seppem Gratzerem na czele.

- Zawodnik rozbiera się do bielizny i ma wykonywane dokładne pomiary obwodu karku, ramienia, klatki piersiowej i uda. No i oczywiście dokładnie mierzony jest wzrost - opowiada Tajner. - Na ich podstawie ustalone zostaną parametry kombinezonów w których będą startować w Vancouver. Gdyby ktoś próbował coś kombinować, zostanie zdyskwalifikowany. Kombinezony poszczególnych skoczków będą dokładnie wymierzone i zaplombowane. Kto skoczy w stroju bez plomby też może zostać zdyskwalifikowany.

Pomiary robione są trzy tygodnie przed igrzyskami, żeby...nie było problemu w Kanadzie. - W zestawie niemal każdego trenera jest maszyna do szycia - mówi Tajner. - Ciągle jest coś przeszywane, próbowane, zmieniane. Wozić maszyny do Kanady, gdzie w kontaktach jest napięcie110 wolt mogłoby być zbyt kłopotliwe.

Małysz roześmiany w Zakopanem: chcę skakać do MŚ w 2011!
Wszyscy skoczkowie lubią skakać w Zakopanem >