Sport.pl

Trener Gołoty: Nie widzę Adamka z czołówką

- Adamek jest młody, szybki, ale nie wiem, czy poradzi sobie z gościem mierzącym 195 cm i ważącym 115 kg - ocenił Sam Colonna. - Nie widzę go pokonującego w tej chwili zawodników z czołowej 10-tki. Jednak to prawdziwy wojownik, trzeba mu to oddać. Ma wiele atutów i wielką wolę zwycięstwa. Ale nie widzę go z naprawdę silnymi ciężkimi dodał były trener Andrzeja Gołoty.
- To była osobista walka. Ja nigdy w pełni nie popierałem idei tego pojedynku - powiedział Sam Colona zapytany o przegrane starcie Andrzeja Gołoty z Tomaszem Adamkiem. - Trenowałem i Adamka i Gołotę, byłem między młotem a kowadłem. Ale zdecydowałem się pomóc Gołocie - współpracujemy już tak długo, był wobec mnie lojalny, więc postanowiłem uszanować jego decyzję.

Chicagowski szkoleniowiec, który w towarzystwie Gołoty przyleciał nad Wisłę wraz z ekipą amerykańskich pięściarzy-amatorów, uważa, że "Andrew" zanim podejmie decyzję o stoczeniu jeszcze jednej walki, powinien ją poważnie przemyśleć.

- Wszystko zależy od Andrzeja i od jego zdrowia, ponieważ doskwiera mu wiele różnych kontuzji - przyznał Colonna. - Poza tym on ma już 42 lata, a to też nie pomaga. Musi się dobrze zastanowić.

Trener Gołoty, który w 2005 roku przygotowywał Tomasza Adamka do pierwszej w karierze walki o tytuł mistrza świata, nie daje próbującemu teraz swych sił w wadze ciężkiej "Góralowi" zbyt wielkich szans na znaczące sukcesy.

- Adamek jest młody, szybki, ale nie wiem, czy poradzi sobie z gościem mierzącym 195 cm i ważącym 115 kg - ocenił Colonna. - Nie widzę go pokonującego w tej chwili zawodników z czołowej 10-tki. Jednak to prawdziwy wojownik, trzeba mu to oddać. Ma wiele atutów i wielką wolę zwycięstwa. Ale nie widzę go z naprawdę silnymi ciężkimi.

Towarzyskie mecze Polska - USA, na które przybyli Colonna i Gołota, odbędą się 16 i 19 stycznia w Knurowie i Gliwicach.

Najlepszy serwis o boksie? Sprawdź portal Bokser.org »


Więcej o: