Sport.pl

Premier League. Liverpool zwycięża po golu Torresa w 93. minucie

93 minuty czekali na gola kibice zgromadzeni na stadionie Aston Villi. Doczekali się, ale na pewno nie ucieszyli. Grający słabo przez cały mecz Fernando Torres obudził się na 30 sekund, wpadł w pole karne i strzałem w długi róg zapewnił ?The Reds? zwycięstwo 1:0.
Aston Villa - Liverpool 0:1

Bramka: Fernando Torres (93. minuta)

Żółte Kartki: Aston Villa - Dunne, Liverpool - Lucas

Składy:

Aston Villa - Friedel - Young, Dunne, Cuellar, Warnock - Downing (80. Sidwell), Milner, Petrov, Reo-Coker (72. Albrighton) - Carew, Agbonlahor

Liverpool - Reina - Johnson (89. Skrtel), Agger, Insua, Carragher - Aquilani (77. Babel), Gerrard, Benayoun (90. Fabio Aurelio), Lucas - Torres, Kuyt

Opis meczu:

Pojedynek był bardzo wyrównany, stojący na bardzo wysokim poziomie, rozgrywany w szybkim tempie, mimo niesprzyjających warunków pogodowych. Obie drużyny stworzyły wiele sytuacji podbramkowych, ale albo brakowało celności, albo na wysokości zadania stawali obaj bramkarze.

I kiedy wydawało się, że mecz zakończy się sprawiedliwym remisem, akcje meczu przeprowadził Torres i dał swojej drużynie cenne zwycięstwo. Dzięki niemu Liverpool zbliżył się do Aston Villi na dwa punkty. Tak relacjonowaliśmy mecz na żywo:

II połowa meczu:

94 minuta Koniec spotkania. Jeden gol rozstrzygnął ten świetny mecz.

93 minuta GOL! Liverpool strzela! Torres wreszcie się obudził. Ruszył prawą stroną i spokojnym strzałem w długi róg nie dał szans Friedelowi! Nie grał Hiszpan nic przez 92. minuty. A teraz będzie bohaterem.

89 minuta: Rozstrzelał się Insua, ale wciąż nie może trafić w światło bramki.

85 minuta: Glen Johnson leży na boisku, przerwa w grze.

81 minuta: Zapowiadana burza zaczęła się pod bramką Aston Villi. Kolejna próba, tym razem Gerrarda.

80 minuta: Szansa Babela, ale ten także nieskuteczny.

79 minuta: Insua próbuje z daleka. W obrońców.

78 minuta: Ostatni kwadrans przed nami. Może Torres się obudzi?

71 minuta: To powinien być gol. Carew przestrzelił o kilka centymetrów. Gospodarze w natarciu.

70 minuta: Znów dobrze broni Reina. Z bliska, ale jednak z ostrego konta strzelał Agbonlahor.

67 minuta: Groźnie po rzucie rożnym dla Aston Villi. Ale Reina radzi sobie po raz kolejny.

63 minuta: Rzut wolny z 25. metrów dla Liverpoolu. Aquilani jednak tuż nad poprzeczką

56 minuta: Teraz gra toczy się w środku pola. Ale strzelamy, że jest to cisza przed burzą.

54 minuta: Powoli rozgrzewa się Liverpool. Ale atak lewą flanką powstrzymany.

52 minuta: Przerwa w meczu...nie wytrzymały buty sportowe gracza Aston Villi.

47 minuta: Mocno zaczyna Aston Villa. W ostatniej chwili zablokowany Milner.

46 minuta: Zaczynamy drugą połowę. Warunki atmosferyczne nadal trudne, niespotykane często na boiskach ligi angielskiej.

I połowa meczu:

Pierwsza połowa była widowiskiem wysokiej miary. Mimo niskiej temperatury i gęstych opadów piłkarze zafundowali kibicom kawałek dobrego futbolu. Były akcje z obu stron, były strzały, były też dwie świetne interwencje bramkarzy - w tym cudowna Reiny w 30. minucie. Ciężko powiedzieć, kto jest bliżej zwycięstwa, dlatego druga połowa powinna być równie ciekawa.

45 minuta: Podanie obrońcy do Friedela o mały włos nie padło łupem Torresa. Nonszalancja mogła kosztować Aston Villę utratę gola.

44 minuta: Gerrard w pole karne do Torresa, ale minimalnie za mocno.

43 minuta: Zaostrza się walka. Faul za faul, ale na razie bez brutalnych wejść.

37 minuta: Kuyt pada w polu karnym, ale sędzia pokazuje wyraźnie: gramy dalej. Wydaje się, że nie miał racji, powinna być jedenastka.

36 minuta: Groźnie pod bramką Aston Villi, ale lekki strzał głową z 4 metrów wybronił Friedel.

33 minuta: O mało Friedela nie zaskoczył lobem z kilkudziesięciu metrów Carragher. Choć raczej po prostu wybijał piłkę, niż celował w bramkę rywala.

30 minuta: Cóż za obrona Reiny! Wybronił ręką potężny strzał z czterech metrów! Stuprocentowa sytuacja niewykorzystana. Cud, że Reina nie złamał ręki, bo ta piłka leciała z prędkością dźwięku.

29 minuta: Petrov próbował przewrotką. Wcale dużo nie zabrakło.

27 minuta: Po ciekawym rozegraniu strzelał Gerrard właśnie. Ale piłka odbiła się od obrońcy Villi.

26 minuta: Faul tuż przed polem karnym Aston Villi. Kolejna próba Gerrarda?

24 minuta: Milner lewą nogą z 20 metrów, ale piłkę spokojnie łapie Reina.

20 minuta: Mecz toczy się w mocnym tempie, może dlatego, że minusowa temperatura zmusza piłkarzy do ciągłego biegania.

18 minuta: Liverpool w natarciu. Teraz próbował Benayoun.

17 minuta: Gerrard świetnie z 17. metrów, ale Friedel przerzuca piłkę nad poprzeczką.

14 minuta: Groźnie pod bramką Reiny po rzucie rożnym. Ale piłka ląduje w końcu w rękach Hiszpana.

10 minuta: Koronkowa akcja Liverpoolu kończy się na linii pola karnego rywali. Ale budzą się podopieczni Beniteza.

6 minuta: Zamieszanie w polu karnym Aston Villi, próbował Gerrard, ale niecelnie.

4 minuta: Carew efektownie z pięty w pole karne, ale koledzy nie zrozumieli jego intencji.

3 minuta: Przeważają gospodarze. "The Reds", tym razem w białych koszulkach i czarnych spodenkach, ograniczają się do wybijania piłki.

1 minuta: Zaczynamy. Warunki niesprzyjające, pada śnieg, niska widoczność.

Przed meczem:

Tabela ligi angielskiej pokazuje, że faworytem winni być piłkarze Aston Villi. Zajmują aktualnie 5. pozycję z dorobkiem 35. punktów. Liverpool plasuje się 3 pozycje niżej, mając do rywali 5 punktów straty. Jednak kiedy na boisko wychodzą takie gwiazdy, jak Fernando Torres czy Steven Gerrard, trzeba liczyć się z tym, że pokonać mogą każdego. Podopieczni Rafy Beniteza mają wyjątkowo ciężką rundę za sobą, a sam trener, dotąd nietykalny, też musi obawiać się o swoją posadę. Mecz na trudnym terenie Aston Villi będzie ostatnim w tym roku dla obu klubów.

Nie było oferty z Totenhamu - mówi Boruc »


Więcej o: