Siatkówka w Europie. Debiut Bartmana, Kamiński MVP

Ze zmiennym szczęściem grały minionego weekendu drużyny naszych siatkarzy i siatkarek. W swoich ligach nadal liderami są Panathinaikos Ateny Pawła Zagumnego, Itas Diatec Trentino Łukasza Żygadło i Metal Galati Mileny Sadurek. Prowadzenie w Serie A kobiet straciło zaś Foppapedretti Bergamo Katarzyny Gujskiej - głównie za sprawą Katarzyny Skowrońskiej. To ona poprowadziła Scavolini Pesaro do zwycięstwa nad dotychczasowym liderem. W Prisma Taranto, klubie włoskiej Serie A, zadebiutował Zbigniew Bartman, a młody atakujący Michał Kamiński wyróżniony został statuetką MVP w meczu Ligue B.
Liga włoska

Po rozegraniu dokładnie połowy spotkań sezonu 2009/2010 liderem Serie A jest klub Łukasza Żygadło - Itas Diatec Trentino. Z 36. punktami na koncie wyprzedza Bre Banca Lannutti Cuneo (33 pkt) i Sisley Treviso (29 pkt).

W ostatniej kolejce Polak po raz kolejny wyszedł w pierwszym składzie, a Trentino pokonało Perugię 3:1. Tym razem jednak Żygadło musiał podzielić się przyjemnością rozgrywania w drużynie mistrza Włoch z Brazylijczykiem Raphaelem, który zastąpił go po dwóch setach.

Od tej kolejki rozgrywający reprezentacji Polski nie jest już jedynakiem w Serie A. Nie dlatego, że kontuzję wyleczył Sebastian Świderski (rekonwalescencja przebiega pomyślnie, ale wymaga jeszcze czasu), ale z powodu Zbigniewa Bartmana, który zaczyna drugą już przygodę z ligą włoską. "Zibi" opuścił rosyjski Gazprom Surgut i zadebiutował w niedzielę w Prisma Taranto. Jednak do udanych Polak tego meczu nie zaliczy. Pojawił się w wyjściowym składzie, zdołał skończyć tylko 3 ataki (na 10 prób), lepiej zagrał w przyjęciu (miał 70% dobrego i 57% perfekcyjnego przyjęcia), ale jego klub przegrał 0:3 z Bre Banca Lannutti Cuneo i zajmuje 11. miejsce w tabeli.

Klub Sebastiana Świderskiego, Lube Banca Marche Macerata, wygrał na wyjeździe 3:0 z Esse-Ti Carilo Loreto i na półmetku rozgrywek znajduje się na 5. miejscu.

W 9. kolejce Serie A kobiet na parkietach pojawiły się trzy, z czterech grających w pierwszej lidze włoskiej pań. Ze zwycięstwa cieszyła się tylko Katarzyna Skowrońska i przyznać trzeba, że na ten sukces sama sumiennie zapracowała. Zdobyła 16 punktów (13 atakiem, 1 zagrywką, 2 blokiem) i była najskuteczniejszą siatkarką Scavolini Pesaro w meczu z Foppapedretti Bergamo wygranym gładko 3:0. W Bergamo znów wystąpiła Katarzyna Gujska, zastępując kontuzjowaną Eleonorę Lo Bianco.

Joanna Kaczor zagrała słabszy mecz, zdobyła 9 punktów (przy ledwie 30% skuteczności w ataku) i nie pomogła koleżankom z RebecchiLupa Piacenza w przegranym 0:3 meczu z Florens Castellana Grotte. Klub wracającej do zdrowia Anny Podolec (być może zobaczymy ją na parkiecie już w następnej kolejce), Asystel Volley Novara, uległ 1:3 Desparowi Perugia.

W tabeli prowadzi MC-Carnaghi Villa Cortese, Scavolini Pesaro jest drugie, Foppapedretti Bergamo czwarte, Asystel Volley Novara dziewiąty, a RebecchiLupa Piacenza jedenasta.

Liga francuska

Słabszy okres przechodzi klub Marcela Gromadowskiego - Paris Volley. Po przegranym meczu ligi mistrzów w Resovią, teraz polegli też w spotkaniu ligowym. Zajmująca 9. miejsce w tabeli Nicea w niecałe półtora godziny odprawiła mistrza Francji 3:0 i zrzuciła go na 4. pozycję.

Znów potwierdziło się, że sam Polak meczu nie wygra. Cóż z tego, że zdobył 16 punktów, atakował z 50% skutecznością i dobrze blokował (2 pkt), skoro nie miał wsparcia ze strony kolegów.

Po 12. kolejkach na czele Ligue A jest Tours z 27. punktami.

W 9. kolejce Ligue B mecze wygrały oba zespoły Polaków. Martigues i ALCM nie dały rywalom szans pokonując odpowiednio Nancy i Brive po 3:0. Znów świetnie zagrali nasi siatkarze, a Michał Kamiński potwierdził dodatkowo doskonałą formę statuetką dla najlepszego gracza zawodów. Polski bombardier zdobył dla Martigues 20 punktów: 16 atakiem (57% skuteczności), zaliczył też jeden blok i trzy zagrywki, przy których przyjmujący rywali nie mieli nic do powiedzenia. Wspierał go Jakub Łomacz, zdobywca 11. punktów.

Trzeci z Polaków, Krzysztof Kocik grający w ALCM, uzbierał 14 punktów i także był najlepszym graczem swojej drużyny. Atakował skutecznie 11 razy (na 18 prób) i zagrał trzy asy serwisowe.

W tabeli prowadzi Chaumont. Martigues jest czwarte, a ALCM szóste.

Liga grecka

Jak burza idzie przez ligę grecką Panathinaikos Ateny. W 10. kolejce "Wszechateńscy" zmietli z parkietu GS Lamia w trochę ponad godzinę. Zagumny zdobył jeden punkt skuteczną kiwką i dopisał do swej kolekcji kolejnych dwóch środkowych wyprowadzonych w pole. Jego koledzy, w szczególności Agamez (19 pkt) i Samica (14 pkt), mogli ze spokojem kończyć kolejne akcje na pojedynczym bloku. Panathinaikos jest więc nadal liderem, ale wciąż po piętach depcze mu Olympiakos Pireus, który równie łatwo ograł Panellinios. Najskuteczniejszym graczem meczu był Olli Kunnari, zdobywca 13. punktów.

Liga rosyjska

W Superlidze ze zwycięstwa cieszył się w końcu Łukasz Kadziewicz. Po serii porażek Lokomotiv Biełgorod wygrał z byłym klubem Bartmana Gazpromem Surgut 3:0 i zajmuje w tabeli 3. pozycję. Kolejne dobre spotkanie rozegrał polski środkowy: zdobył w tym krótkim meczu 8 punktów, kończąc 7 na 11 posłanych do niego piłek. Dołożył też jeden blok.

Po 9. kolejkach w lidze rosyjskiej prowadzi Zenit Kazań przed Iskrą Odincowo.
"Nie jeździłem czarną wołgą" - mówi Bartman »